Bo sprawne życie można jeszcze odzyskać

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 1 584 osoby
100 534 zł (48,62%)
Brakuje jeszcze 106 220 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Roczny pobyt w specjalistycznym ośrodku, rehabilitacja

Wiesław Izbiński , 40 lat

Roczyny, małopolskie

Stan po wypadku - niedowład wiotki kończyn dolnych, polineuropatia, uraz wielonarządowy, liczne złamania

Rozpoczęcie: 12 Sierpnia 2020
Zakończenie: 31 Stycznia 2021

10 Listopada 2020, 16:39
Najnowsze wieści od Wiesława!

Kochani, 

zdjęcie, które widzicie poniżej, chwyta głęboko za serce. To pierwsze od 9 miesięcy spotkanie Wiesia z synem. Co prawda na odległość, tylko przez szybę, ale dla obu było to ogromne przeżycie. Wierzymy, że już wkrótce będą mogli się widywać bez żadnych przeszkód.

Wiesław Izbiński

Rehabilitacja Wiesia trwa i będzie trwała jeszcze wiele miesięcy. Dziękujemy za Wasze wsparcie, bo bez niego nie moglibyśmy opłacić wielu zabiegów i prosimy o jeszcze... Wierzymy, że nadal będziecie z nami!

Rodzina Wiesia

Nasza tragedia rozegrała się 21 stycznia 2020 roku. Mąż jak co dzień wyszedł do pracy, z której już nie wrócił... Uległ wypadkowi samochodowemu. Uderzenie było bardzo mocne. Mąż znajdował się wewnątrz doszczętnie zmiażdżonego wraku samochodu.

Był ciężko ranny. Strażacy przy użyciu narzędzi hydraulicznych wydobyli go z pojazdu i przekazali załodze pogotowia ratunkowego. W szpitalu znalazł się szybko i trafił prosto na blok operacyjny.

Wiesław Izbiński

Na karcie wypisu można przeczytać: „W trakcie zabiegu pacjent w stanie skrajnie ciężkim w niewyrównanym wstrząsie mieszanym z nieoznaczalnym ciśnieniem tętniczym (…) Stan pacjenta krytyczny: niewybudzony ze znieczulenia ogólnego, niewydolny krążeniowo, niewydolny oddechowo”

Wiesław doznał urazu wielonarządowego. Miał uszkodzoną przeponę, wątrobę, jelita, otwarte złamanie kości udowej, liczne złamania miednicy, stłuczenie serca, stłuczenie płuc, złamanie stopy, zwichnięcia stawów, wieloodłamowe złamanie łokcia ze zmiażdżeniem odłamów. Liczne krwiaki tkanek miękkich całego ciała.
Łącznie przeszedł kilkanaście operacji. Nieustannie walczył. Zmagał się z zakażeniami, wstrząsami septycznymi i cierpieniem... Na OiOM-ie spędził 77 dni, a następnie został przekazany na kolejne szpitalne oddziały.

Czas pandemii jest dla wszystkich trudny dla nas szczególnie. W szpitalach zakazano odwiedzin. Mąż walczył samotnie...

Po ponad 6 miesiącach został wypisany ze szpitala i trafił do ośrodka rehabilitacyjnego. Oczywiście wiąże się to z niesłychanie dużymi kosztami. Koronawirus i postawa niektórych osób bardzo wydłuża wszelkie postępowania, więc musimy, póki co, sami opłacać faktury za pobyt męża.

Roczna rehabilitacja to ogromny koszt. W ośrodku Wiesio ma wszystko, czego potrzebuje. Pomoc, ćwiczenia, masaże. Widzimy niesamowite efekty i to napędza nas do dalszej pracy. Zaczęliśmy wierzyć, że wszystko dobrze się skończy, a ten trudny czas będzie dla nas tylko wspomnieniem.

Dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Nie możemy tracić więcej czasu – Wiesław musi stanąć na nogi!

Żona Wiesława, Magdalena

---

Pragniemy poinformować, że rodzina śp. Bartosza Henicza postanowiła przekazać środki, których pan Bartosz nie zdążył wykorzystać, na leczenie i rehabilitację Wiesia, za co serdecznie dziękujemy. 

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 1 584 osoby
100 534 zł (48,62%)
Brakuje jeszcze 106 220 zł
Wesprzyj Wesprzyj