Wiesława Janusz - zdjęcie główne

Okrutna choroba wyniszcza organizm mojej mamy❗️RATUNKU❗️

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Wiesława Janusz, 74 lata
Chodzież, wielkopolskie
Stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 13 listopada 2024
Zakończenie: 22 kwietnia 2025
3080 zł(7,24%)
Wsparło 25 osób

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Wiesława Janusz, 74 lata
Chodzież, wielkopolskie
Stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 13 listopada 2024
Zakończenie: 22 kwietnia 2025

Opis zbiórki

Choroba, z jaką musi mierzyć się moja mama, jest niezwykle wyczerpująca i trudna. Zawsze była pełną energii, radosną kobietą. Niestety, choroba stopniowo zaczęła odbierać jej sprawność i dotychczasowe życie…

Problemy zdrowotne mojej mamy zaczęły się w grudniu 2023 roku. Pierwszym niepokojącym sygnałem był znaczny spadek wagi. Z czasem mama chudła już coraz bardziej, a prawa strona jej ciała mniej się ruszała. Pojawiły się u niej też problemy z mową.

Długo i niestety bezskutecznie szukaliśmy jednoznacznej diagnozy. Mama przeszła niezbędne badania, była na wielu wizytach u różnych specjalistów, jednak przez długi czas żaden nie potrafił dokładnie stwierdzić, co jej dolega. Wreszcie, w październiku 2024 roku u mamy zdiagnozowano stwardnienie zanikowe boczne!

Wiesława Janusz

Diagnoza była ogromnym ciosem i szokiem. Na chorobę mamy nie ma leku. Jedynym ratunkiem i nadzieją jest specjalistyczna rehabilitacja i terapia, która złagodzi dolegliwości mamy, pomoże spowolnić rozwój choroby i zachowa choć część sprawności, która jej pozostała…

Przed moją mamą długa i ciężka walka o zdrowie i lepszą codzienność. Chcę ją wspierać w tym wszystkim najlepiej, jak mogę! Staram się zapewnić mamie niezbędne sprzęty, ćwiczę z nią także w domu. Jednak najlepsze efekty przynoszą zajęcia ze specjalistami, które niestety są ogromnym kosztem…

Stwardnienie zanikowe boczne to okrutna choroba, która każdego dnia kawałek po kawałku odbiera mojej mamie zdrowie i sprawność. Kiedy wtargnęła do naszej codzienności, wraz z nią pojawił się strach, ból i żal… Nie mogę pozwolić, by tak wyglądało życie ukochanej osoby!

Walka o zdrowie mamy jest trudna i bardzo kosztowna. Tak bardzo chciałabym jej pomóc, jednak sama nie dam rady. Z całego serca proszę, wesprzyjcie moją mamę, by miała szansę na lepszą sprawność! Każda złotówka będzie na wagę złota!

Hanna, córka Wiesławy

Wpłaty

Sortuj według