Wiesława Hetmańska - zdjęcie główne

Rozrywający czaszkę ból i nadzieja w dalszym leczeniu – Ratuj moją mamę❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

Organizator zbiórki:
Wiesława Hetmańska, 78 lat
Łódź, łódzkie
Guz oczodołu lewego, naciek chłoniaka B komórkowego o wysokim stopniu złośliwości, stan po dekompresji oczodołu, zaćma obu oczu, wytrzeszcz, rumień guzowaty, zapalenie stawów, guz pod lewym kolanem, guz na prawym przedramieniu, guz na lewym nadgarstku
Rozpoczęcie: 13 listopada 2023
Zakończenie: 29 listopada 2023
1927 zł(6,04%)
Wsparły 32 osoby

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

Organizator zbiórki:
Wiesława Hetmańska, 78 lat
Łódź, łódzkie
Guz oczodołu lewego, naciek chłoniaka B komórkowego o wysokim stopniu złośliwości, stan po dekompresji oczodołu, zaćma obu oczu, wytrzeszcz, rumień guzowaty, zapalenie stawów, guz pod lewym kolanem, guz na prawym przedramieniu, guz na lewym nadgarstku
Rozpoczęcie: 13 listopada 2023
Zakończenie: 29 listopada 2023

Opis zbiórki

Oczy są oknem duszy, lecz dla mojej najukochańszej mamy są także źródłem nieustannej walki z niewyobrażalnym bólem i cierpieniem. 

Z wielkim smutkiem chciałabym podzielić się historią mamy. Przez całe swoje życie poświęcała się pasji do tańca jako choreograf i trener. Inspirowała dzieci, młodzież i dorosłych do odkrywania swoich talentów i wyrażania siebie poprzez taniec i muzykę.

Niestety, obecnie zmaga się z nowotworem – bardzo agresywnym chłoniakiem B komórkowym oka o bardzo wysokim stopniu złośliwości, co stawia ją przed największym wyzwaniem w życiu… Bo są już przerzuty na rękach, szyi i nogach.

Mama ma bardzo zaawansowany wytrzeszcz, który całkowicie pozbawił ją wzroku w jednym oku. Na nodze pojawił się duży guz, który nieustannie ropieje. Mama ma nieustające mdłości i zaczęła odmawiać jedzenia. Przy rozrywającym czaszkę bólu nie jest w stanie podnieść się z łóżka. Z powodu przerzutów ból zaczyna promieniować po całym ciele.

Nadzieją była operacja w szpitalu w Białymstoku, jednak kiedy lekarze zobaczyli, jak guz wygląda w środku oczodołu, zamiast jego usunięcia podjęli decyzję, że zostanie pobrana tylko biopsja. Wykazała ona, że takiego guza nie da się niestety usunąć.

Mama ma 4-letnią wnusię, którą niezmiernie kocha i nadal pragnie nauczyć jeszcze wielu rzeczy. Marzy, by móc zobaczyć, jak stawia swoje pierwsze kroki taneczne. Ale każdego dnia to marzenie staje się bardziej odległe i mniej realne.

Bardzo pilnie potrzebujemy funduszy na dalsze leczenie, środki przeciwbólowe, rehabilitację. Podczas terapii była duża poprawa i guz bardzo się zmniejszył. Niestety, z powodu braku środków na dalsze bardzo kosztowne leczenie stan mamy zaczął szybko się pogarszać, a nasza sytuacja stawała się coraz trudniejsza.

Każdy z nas ma swoją własną historię nasyconą barwami marzeń, wyzwań i nadziei. Czasami jednak los stawia przed nami próby, których nie jesteśmy w stanie samodzielnie pokonać. Każdy wkład, nawet najmniejszy, przyczyni się do zapewnienia mamie wsparcia medycznego i psychologicznego, którego tak bardzo potrzebuje.

Za każdą ofiarowaną złotówkę, za każdy gest życzliwości i wsparcia dla mamy z całego serca dziękuję.

Katarzyna, córka

Wpłaty

Sortuj według