Zbiórka zakończona
Wiesława Nowak - zdjęcie główne

Pomóż mi wrócić na szlak... życia! RATUNKU❗️

Cel zbiórki: Roczne leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Wiesława Nowak, 51 lat
Górki Wielkie, śląskie
Rak piersi prawej
Rozpoczęcie: 20 listopada 2024
Zakończenie: 3 kwietnia 2025
78 842 zł(61,76%)
Wsparło 986 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0716571 Wiesława

Cel zbiórki: Roczne leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Wiesława Nowak, 51 lat
Górki Wielkie, śląskie
Rak piersi prawej
Rozpoczęcie: 20 listopada 2024
Zakończenie: 3 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani! Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wsparcie, dzięki któremu mogłam rozpocząć leczenie, rehabilitację oraz masaże blizny. Dziś kolejny etap za mną. Jestem po cyklu 25 naświetlań radioterapią, która była najbardziej bolesnym okresem leczenia... poparzenia popromienne nie pozwalały spać, brać kąpieli i swobodnie korzystać z dobrodziejstw słonecznych dni. Zmęczenie towarzyszy mi nadal, a bezsenność nie ułatwia regeneracji organizmu.

Jestem w trakcie hormonoterapii. Zastrzyki oraz tabletki hormonalne niosą ze sobą uciążliwe skutki uboczne. Jednak pomimo tych skutków, jestem pełna wiary i nadziei na powrót do zdrowia.

Zakwalifikowano mnie do programu lekowego, w którym będę leczona lekiem rekomendowanym dla mnie przez lekarzy, a dotychczas nierefundowanym dla "mojego typu raka". Przyjmowanie leku ma wzmacniać hormonoterapię i uchronić od przerzutów odległych. Niestety, lek ten może również powodować uszkodzenie szpiku kostnego, w związku z czym co pół roku będzie podawany mi wlew z kwasu zolendronowego, który będzie refundowany tylko przez okres 2 lat. Koszt kolejnych wlewów będę pokrywać sama.

Nadal potrzebuję rehabilitacji. Ręka jest sprawniejsza, jednak po jakichkolwiek czynnościach zbiera się limfa, co wywołuje ból. Codzienne masaże i ćwiczenia stały się koniecznością. Czeka mnie też stała kontrola w poradni osteoporozy i badanie densytometrii, ponieważ terapia, na której jestem, blokuje estrogen, który jest odpowiedzialny za gęstość mineralną kości i w moim przypadku osteoporoza jest bardzo prawdopodobna. Po zregenerowaniu obszaru ciała poparzonego naświetlaniem, czeka mnie również operacja rekonstrukcji piersi.

Jeszcze raz pragnę podziękować za wsparcie i każdą inną formę pomocy; dobre słowo, telefony i modlitwy. Zebrane dotychczas środki będą służyć leczeniu, które będzie trwało co najmniej 5 lat.  Niech dobro zawsze wraca do tych, którzy dzielą się nim z innymi. Z całego serca dziękuję! 💚

Wiesia 

Aktualizacje

  • Chemioterapia nie zakończyła się sukcesem... Prosimy o wsparcie dla Wiesławy!

    Kochani,

    rozpoczęła się radioterapia. Niestety chemioterapia nie dała pełnej odpowiedzi na leczenie... Pozostała tzw. choroba resztkowa w węzłach chłonnych. Cykl 25 naświetlań ma zniszczyć pozostałe w ciele komórki rakowe.

    Są takie dni w tej chorobie, kiedy mimo pięknej pogody za oknem i chęci, by ruszyć przed siebie, ciało odmawia współpracy. Człowiek czuje się bardzo osłabiony – po prostu jest źle...

    Jestem na półmetku radioterapii. Dotychczas wszystko było w miarę dobrze, ale teraz pojawia się coraz większe zmęczenie, dreszcze, mdłości, skoki ciśnienia i tępy ból głowy. Pojawia się odczyn popromienny.

    Ten czas to trudny okres, ale wierzę, że wszystko to prowadzi do poprawy mojego zdrowia. Trzymam się tej myśli i idę dalej w tej walce o siebie.

    Dziękuję za każdą wpłatę, za mile słowo, życzenia zdrowia, telefony, wiadomości, modlitwy. Każda pomoc ma dla mnie ogromną wartość. Proszę jednocześnie o dalsze wsparcie. Byłabym wdzięczna za 1,5% Waszego podatku.

    Wiesia

  • Moja walka z chorobą się nie kończy – potrzebuję Waszej pomocy!

    Kochani, wracam do Was z nowymi informacjami i prośbą o pomoc...

    Przeszłam mastektomię wraz z limfadenektomią wszystkich węzłów chłonnych dołu pachowego. Niezwłocznie po operacji rozpoczęłam bolesną rehabilitację. Nie obyło się bez stanu zapalnego, antybiotyk mocno osłabił już wyczerpany operacją organizm.

    Ponadto towarzyszą mi bóle stawów i kości, które są pokłosiem chemioterapii. Limfadenektomia wyraźnie utrudnia codzienne funkcjonowanie, jestem ograniczona ruchowo, ręka boli i puchnie – zbieranie się limfy wymaga regularnych masaży każdego dnia...

    Mimo łez, które pojawiają się podczas ćwiczeń, wiara, że zmierzam w stronę zdrowia, dodaje mi sił i pozwala zwalczać ciężar codziennych zmagań!

    Marzę o tym, by w końcu normalnie funkcjonować, ale to jeszcze długa droga. Zdrowie, które kiedyś było dla mnie tak oczywiste, dziś jest moim największym pragnieniem i celem, za którym tęsknię każdego dnia.

    Z całego serca dziękuję za Wasze dotychczasowe wsparcie, jednak nadal potrzebuję pomocy. Każda wpłata będzie dla mnie ogromnym darem!

    Wiesia

Opis zbiórki

Od miesięcy walczę z rakiem piersi – okrutnym głodnym nowotworem pożerającym nie tylko moje ciało, ale i wszelkie marzenia. Wtargnął jak nieproszony gość do mojego życia, zabierając je dzień po dniu.

Jestem mamą wspaniałej córki Ramony i żoną ukochanego męża Mariusza. Byliśmy rodziną, która prowadziła spokojne i poukładane życie. Wszystko zmieniło się, gdy nadszedł ten okropny dzień... 14 lutego 2024 roku – wtedy rzeczywistość runęła jak domek z kart. Tego dnia usłyszałam straszną wiadomość. Zmiany wykryte rutynowym badaniem USG, wskazywały na nowotwór w piersi i przerzuty w węzłach chłonnych. Serce pękło na milion kawałków. Szereg badań, które przeszłam, potwierdziły pierwotną diagnozę i obrano kierunek leczenia – jest długie i wieloetapowe.

Przeszłam półroczną chemioterapię, a przede mną jednostronna mastektomia z wycięciem wszystkich węzłów chłonnych dołu pachowego. Po niej nadejdzie czas na bolesną rehabilitację, a kolejnym etapem będzie radioterapia. Cykl naświetlań ma zniszczyć pozostałe komórki nowotworowe i nie pozwolić im się rozprzestrzeniać.

Wiesława Nowak

Stwierdzony u mnie typ nowotworu zależny od hormonów, dlatego po radioterapii kolejnym długoletnim leczeniem będzie hormonoterapia. Jeden z leków, który powinnam przyjmować to lek, który nie jest refundowany przez NFZ. Powinnam go brać przez 2 lata. Lekarstwo to zwiększa szansę, niepojawienia się u mnie przerzutów. Lek ten daje szansę na KOLEJNE LATA ŻYCIA. Terapia musi jednak rozpocząć się zaraz po leczeniu systemowym i trwać 24 miesiące. Koszt leczenia z wizytami i konsultacjami lekarskimi, codziennymi dojazdami na radioterapię to kwota, która przewyższa możliwości finansowe.

Mimo wsparcia rodziny nie jestem w stanie zgromadzić sama potrzebnej kwoty... Walka z rakiem to nie tylko bój o zdrowie, ale również wyścig z czasem i bezlitosnymi realiami podstępnej choroby. Ze względu na raka i procesy leczenia mam ograniczone możliwości zawodowe, choć do pracy zamierzam wrócić.

Wiesława Nowak

Moją największą pasją od zawsze są wędrówki górskieNawet podczas chemioterapii nie rezygnowałam z codziennych spacerów i nordic walking. Góry to miejsce, gdzie odnajduję spokój i przestrzeń do refleksji. Każde wyjście na szlak czy zdobycie szczytu jest dla mnie nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale także daje mi poczucie wolności i satysfakcję z pokonywania własnych ograniczeń. Niestety, z uwagi na moją sytuację zdrowotną coraz trudniej mi realizować tę pasję. Żeby wrócić na szlak, potrzebuję Waszego wsparcia. Bez pomocy ta walka jest dla mnie niemal przegraną.

Proszę, pomóżcie mi wygrać wyścig z czasem o moje życie – to, które kocham i o które toczę bój z zachłannym rakiem. Muszę wyzdrowieć, bo na dnie serca jest cel, do którego idę zadaniowo — ŻYCIE!!!!  Mam dla kogo walczyć, bo są ze mną w tych ciężkich chwilach, bo mnie wspierają. Czy mogę liczyć również na Wasze wsparcie?

Wiesia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Aneta K
    Aneta K
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    X zł
  • Bea
    Bea
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wiesława Nowak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj