Zbiórka zakończona
Wiktor Ciureja - zdjęcie główne

W potrzasku własnego ciała. RATUNKU!

Cel zbiórki: Przystosowanie wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Ciureja, 24 lata
Nowy Sącz, małopolskie
Choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 11 października 2023
Zakończenie: 25 września 2024
28 645 zł(103,56%)
Wsparło 314 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0353425 Wiktor

Cel zbiórki: Przystosowanie wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Ciureja, 24 lata
Nowy Sącz, małopolskie
Choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 11 października 2023
Zakończenie: 25 września 2024

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Chcielibyśmy Wam bardzo podziękować za wsparcie Wiktora. Dzięki Wam pasek na stronie zbiórki się zazielenił, a to oznacza, że zebraliśmy całą potrzebną kwotę! To naprawdę wiele dla nas znaczy!

Z wdzięcznością 💚

Mama i bliscy Wiktora

Opis zbiórki

Wiktor od początku swojego 22-letniego życia zmaga się z wieloma trudnościami zdrowotnymi. Od urodzenia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i porażenie czterokończynowe. Jego codzienność jest niezwykle trudna, choć rodzina robi wszystko, by zapewnić mu jak najlepszy rozwój. Nie jest łatwo...

Pomimo ciągłej opieki lekarskiej, szpitali, operacji, pomimo ogromnych starań całej jego rodziny, stan jego zdrowia nie uległ poprawie. Wręcz przeciwnie, stale się pogarsza. Wiktor jest uwięziony w potrzasku własnego ciała.

Ma ogromną skoliozę sięgającą już ponad 180 stopni! Jako jeden z pierwszych pacjentów w Polsce, miał wszczepioną pompę, która wprowadzała automatycznie do jego organizmu dawkę leku rozluźniającego mięśnie, które były i nadal są atakowane bezustannymi, bolesnymi skurczami spastycznymi.

Pompę miał przez ponad 10 lat. Na jedno pomagała, na drugie jednak szkodziła. Skurcze mięśni, które mimo wszystko się pojawiały, ciągnęły ciało Wiktora w prawo. Próbowaliśmy zapobiec postępowi choroby, jednak nikt w Polsce nie podjął się operacji! Pojechaliśmy więc do Niemiec do świetnej kliniki, gdzie dano nam nadzieję… Lekarz obiecał Wiktorowi, że będzie siedział z nami przy stole. On wszystko rozumiał, jest bardzo kontaktowym chłopakiem. Przyjechaliśmy na operację, jednak nie podjęto się takiego ryzyka. Wyjechaliśmy zrozpaczeni w ciszy, zderzając się ze ścianą, nie potrafiąc zrobić nic więcej, nie mając żadnej nadziei...

Wiktor Ciureja

Wiktor na skutek swojego zniekształcenia ma rozwór przełyku żołądka co oznacza, że jego wnętrzności przedostały się do klatki piersiowej. Ma też bardzo zgniecione płuca i serce, które również nie znajdują się w naturalnej pozycji. Konieczne było również obcięcie najbardziej bolesnego fragmentu nogi – główki kości udowej. Ból ustał, ale jedna noga jest krótsza...

Wiktor może jedynie leżeć. Pierwszym powodem są jego niesprawne biodra, drugim ucisk, jaki w pozycji siedzącej jest wywierany na zniekształcony korpus ciała. Wiktor czuje wtedy ogromny ból i nie może oddychać. Musimy uzbierać środki na opłacenie przystosowania wózka inwalidzkiego oraz na dalsze leczenie i rehabilitację. 

Za każdym razem, gdy Wiktor wyjeżdża lub wraca ze szpitala, przed jego domem czeka radośnie wiwatująca rodzina. Wszyscy bardzo go kochamy i pragniemy dla niego wszystkiego, co najlepsze. Wiemy jednak, że nasza miłość go nie uzdrowi...

Bardzo prosimy o pochylenie się nad losem tego świetnego chłopaka. Razem możemy więcej! Dajmy Wiktorowi szansę na lepsze życie, komfort i szczęśliwą przyszłość. Choć nigdy nie okazał zawodu, niezadowolenia, smutku, wiemy, że bardzo cierpi. Dajmy mu szansę, on naprawdę pragnie szczęśliwie żyć!

Mama i bliscy Wiktora

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wiktor Ciureja wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj