

Tak wiele diagnoz, a jeden mały Wiktorek... Pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
W styczniu 2019 roku urodziłam synka Wiktorka – przyszedł na świat w 37 tygodniu ciąży. Niespodziewany poród, płacz, strach, nerwy i bezsilność to emocje, które czuliśmy w tamtej chwili i które towarzyszą nam do dziś.
Po porodzie okazało się, że Wiktorek urodził się w zakażeniu dróg rodnych, co doprowadziło do zatrzymania krążenia. Dawano mu 5% szans na przeżycie...
Lekarze mówili na niego „mały wojownik”. Jego wola walki była ogromna, co dodawało mi siły. Siedziałam przy nim, przy łóżeczku całymi dniami. Modląc się, aby się nie poddawał.

U Wiktorka stwierdzono posocznice (sepsa), zakażenie, zaburzenia unerwienia ściany jelita grubego. Musiał przejść operację. Ma zakrzepicę prawej żyły biodrowej zewnętrznej i bliższego końca żyły biodrowej, AZS, alergie, opóźniony rozwój psychoruchowy, wrodzone zapalenie płuc, niedokrwistość wtórna, trombofilia, problemy z oddychaniem... Lista się nie kończy.
Synek ma bardzo wzmożone napięcie mięśniowe, potrzebuje rehabilitacji, ma opóźniony rozwój mowy, problemy z przełykaniem.

‚‚Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, powiedz mu o swoich planach…". Dziś na placu boju walczymy o każdy najmniejszy krok sprawności – Wikuś jest całkowicie zależny od opieki drugiej osoby.
Już niedługo mamy 7 przyjęcie na oddział gastroenterologiczny w CZD Warszawie gdzie będzie miał 2 stomię...
Prosimy o wsparcie dla Wikusia — małego, walecznego chłopca.
Mama
- Wpłata anonimowa200 zł

Dużo siły i zdrowka
- Ania100 zł
- Ania20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Seba sebi20 zł