
Wiktor całe życie toczy walkę o zdrowie i sprawność! Potrzebne wsparcie!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny i medyczny
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny i medyczny
Opis zbiórki
Jako mama, marzyłam tylko o jednym – żeby moje dziecko urodziło się zdrowe. I tak się stało! Nie sądziłam jednak, że gdy syn będzie miał kilka miesięcy zdarzy się coś, co na zawsze zmieni nasze życie. Wiktor dostał wysokiej gorączki, której przez dłuższy czas nie dało się zbić. Po wielu badaniach okazało się, że cierpi na mózgowe porażenie dziecięce…
Po przebytej infekcji rozwój fizyczny i psychiczny syna bardzo się cofnął. Mimo wdrożonej rehabilitacji Wiktor nigdy nie był w stanie funkcjonować samodzielnie. Od ponad 20 lat pomagam mu we wszystkich codziennych czynnościach – jedzeniu, poruszaniu się, dbaniu o higienę. Od momentu diagnozy nie ustaję w wysiłkach, aby zapewnić synowi lepszą przyszłość!

Bardzo wiele razem przeszliśmy… Wiktor ma za sobą tysiące godzin rehabilitacji, musiał być także operowany z powodu przykurczy kończyn. Obecnie bardzo doskwiera mu skolioza prawostronna. Syn komunikuje się z otoczeniem za pomocą eye trackera, ale nie zawsze udaje nam się dogadać. Specjaliści nie potrafią do końca ocenić, na ile Wiktor jest świadomy.
Mimo przeciwności losu, nie poddaję się! Kiedy tylko mogę spędzam czas z Wiktorem aktywnie. Lubimy razem jeździć – ja na rolkach, on na wózku. Syn bardzo lubi wychodzić z domu, cieszy go towarzystwo innych ludzi. Wiktor potrzebuje intensywnej rehabilitacji – podczas zajęć oraz turnusów wyjazdowych. Ja jednak chciałabym zapewnić mu jeszcze więcej…

Ostatnio pojawiła się szansa, by uczynić jego życie łatwiejszym. Potrzebujemy zakupić specjalny wózek, w którym Wiktor mógłby razem ze mną poruszać się na dworze – obecny jest dla niego niewygodny i na dłuższych dystansach powoduje ból pleców. Ogromnym wsparciem byłby także podnośnik z zestawem do ćwiczeń, który umożliwiłby rehabilitację w domu. Dotychczas na każde prowadzone zajęcia musieliśmy jechać ponad 80 kilometrów w jedną stronę…
Widok uśmiechu na twarzy Wiktora wynagradza mi cały trud, który wkładam w opiekę nad nim. Marzę, by jego przyszłość była lepsza i by mógł dbać o sprawność na różne sposoby. Wychowuję Wiktora sama i moje możliwości finansowe są bardzo ograniczone. Proszę więc Was o wsparcie. Każda wpłata to cegiełka dołożona do walki o zdrowie mojego syna! Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
Mama Wiktora

Wpłaty
Fundacja Siepomaga210 444 zł- Wpłata anonimowa200 zł
- Alicja i Andrzej200 zł
- Jola200 zł
Zawsze pięknego uśmiechu Wiktorze
- Kinga20 zł
✊🏼✊🏼❤️
- Wpłata anonimowa100 zł