

Turnusy rehabilitacyjne jedyną szansą dla Wiktora - pomóż!
Cel zbiórki: 3 turnusy rehabilitacyjne
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: 3 turnusy rehabilitacyjne
Aktualizacje
Jesteśmy po pierwszym turnusie!
Pomimo ciężkiej pracy, syn świetnie sobie radzi. Chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim wspierającym naszą zbiórkę, to dzięki Wam mogliśmy tutaj być! Prosimy o dalsze wsparcie. Czekają na nas dwa kolejne turnusy.
Jeszcze raz dziękujemy!

Opis zbiórki
Do dziś łapią mnie chwile bezsilności i zwątpienia. Czasem, gdy widzę inne dzieci, beztrosko biegające po placach zabaw, bawiące się ze sobą nawzajem, po raz kolejny łamie mi się serce. Dlaczego choroba dopadła moje dziecko? Dlaczego los musiał być dla nas tak niesprawiedliwy?
Wiktor nigdy nie zaznał normalnego dzieciństwa. Od narodzin choruje na dziecięce porażenie mózgowe. Wiadomość o stanie mojego synka była dla mnie ogromnym ciosem. Nie byłam gotowa na takie informacje, myślę, że żaden rodzic nie jest… Mimo wszystko od pierwszych dni robię wszystko, co w mojej mocy, by zapewnić mu jak najlepsze życie.
Synek ma dziś 7 lat. Jest zupełnie niesamodzielny. Nie chodzi, nie potrafi sam się ubrać, musi być pod stałą opieką drugiej osoby. Wymaga stałej rehabilitacji, która jest jedyną szansą na jego dalszy rozwój.
Staramy się wyjeżdżać kilka razy w roku na prywatne turnusy rehabilitacyjne. To po nich widać największe postępy. Niestety, koszt jednego turnusu to kilka tysięcy złotych. Nie jestem już w stanie opłacić regularnych wyjazdów synka. Proszę, pomóż mi w walce o jak najlepszą przyszłość dziecka!
Joanna, mama
- Wpłata anonimowa960 zł
- Wpłata anonimowa1000 zł
- Wioletta Foolda-Duda200 zł
- Anonimowa Pomagaczka2,80 zł
- Wpłata anonimowa2 zł
- Wpłata anonimowa20 zł