Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Rodzeństwo w objęciach rzadkiej choroby... Błagam, pomóż!

Wiktor i Ola Wróblewscy

Rodzeństwo w objęciach rzadkiej choroby... Błagam, pomóż!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0181628
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja, ortezy, wózki inwalidzkie, turnus, zakup leków, terapia SI

Wiktor i Ola Wróblewscy, 6 lat
Pisz, warmińsko-mazurskie
Choroba genetyczna - mutacja SPATA-5
Rozpoczęcie: 8 Lutego 2022
Zakończenie: 23 Sierpnia 2022

Opis zbiórki

Boję się każdego dnia. Boję się, że kiedy mnie zabraknie, Ola i Wiktor zostaną całkiem sami, z ciężkimi chorobami i wielkim bólem... Opieka nad dziećmi nieuleczalnie chorymi to ogromny stres, ogromne wyrzeczenia. Jednak codziennie podejmuję walkę, bo wiem, że stawka jest najwyższa - zdrowie i przyszłość moich dzieci. 

Wiktorek i Ola to moja miłość... Syn ma 8 lat, a córeczka jest młodsza o dwa lata. Oboje urodzili się w terminie. W obu ciążach czułam się bardzo dobrze, bez żadnych problemów czy komplikacji. Zupełnie nic nie wskazywało na to, że zło czai się tuż za rogiem...

Zarówno u syna, jak i córki na pierwszy rzut oka wszystko było idealne, dopiero w kolejnych dobach pojawiły się w pierwsze problemy. Moje skarby rosły, ale ich rozwój stał w miejscu. Nie siedziały, nie pełzały, nie raczkowały. Nie używały rączek do zabawy, nie chwytały przedmiotów takich jak grzechotki. Nie potrafiły trzymać samodzielnie główki, nie gaworzyły i nie wodziły wzrokiem…

Wiktor i Ola Wróblewscy

Masa skierowań do różnych specjalistów zaczęła mnie przerażać i paraliżować. Obawy przybierały na sile. Neurolog, audiolog, rehabilitant.... Diagnostyka trwała bardzo długo. Strach narastał, a pytanie: co jest moim dzieciom - nie dawało spokoju.

W międzyczasie u córki i syna zaczęły pojawiać się pierwsze ataki padaczkiWykonano ogrom badań oraz konsultację genetyków, którzy podejrzewali, że to właśnie wina genów... 

Dotychczas moje dzieci miały objawy takie jak: padaczkowy zespół Westa, obustronny niedosłuch, upośledzenie psychoruchowe, wtórne małogłowie. W końcu przyszedł dzień na wykonanie badania genetycznego, które przyniosło diagnozę. MUTACJA SPATA-5 to sprawca całego zamieszania w organizmie moich dzieci. Jednak ta wiadomość już nic nie zmieniła w leczeniu... Niestety, perspektywa jest ciężka. SPATA-5 to ultra rzadka mutacja, na którą nie ma lekarstwa...

Wiktor i Ola Wróblewscy

Nasza codzienność to nieustanna walka o lepsze życie, o życie bez bólu. Stała opieka,  karmienie, rehabilitacje, ciągłe wyjazdy do specjalistów. Każda minuta, godzina, doba jest poświęcona Oli i Wiktorowi, a mają jeszcze starszego zdrowego brata, który również potrzebuję naszego zainteresowania, naszej uwagi i miłości. 

Póki co wiem, że nie ma ratunku dla moich dzieci, nie ma lekarstwa, które zapewniłoby im zdrowie. Pozostaje nam walka o lepsze jutro. Walka o to, aby nie dopuścić do bolesnych przykurczy, walka z padaczką i innymi bolesnymi dolegliwościami. 

Środki uzbierane na zbiórce pomogą nam w refundacji i opłaceniu prywatnej, wielopoziomowej rehabilitacji, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania Oli I Wiktorka. Niestety, badania, wizyty u specjalistów oraz zakup leków już teraz pochłonęły wszystkie nasze oszczędności....

Wiktor i Ola Wróblewscy

Dlatego proszę, nie odwracaj wzroku! Jesteś naszą ostatnią deską ratunku...

To straszny ból, kiedy nie można pomóc własnym dzieciom, bo na przeszkodzie stają pieniądze...

Mama Oli i Wiktorka, Wiola

Wiktor i Ola Wróblewscy

Licytacje: 

➡️ Aby żyć, a nie tylko być! 💚

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0181628
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki