Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Wiktor Koselke - zdjęcie główne

Nasz synek przyszedł na świat jako zdrowy chłopiec – niestety z powodu sepsy dziś musi toczyć dramatyczną walkę! Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Koselke, 2 latka
Wola Kalinowska
Posocznica, zapalenie opon mózgowych paciorkowcowe, niewydolność serca
Rozpoczęcie: 11 marca 2026
Zakończenie: 11 czerwca 2026
4490 zł(42,2%)
Brakuje 6149 zł
WesprzyjWsparły 154 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0942813
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0942813 Wiktor

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Wiktorowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Koselke, 2 latka
Wola Kalinowska
Posocznica, zapalenie opon mózgowych paciorkowcowe, niewydolność serca
Rozpoczęcie: 11 marca 2026
Zakończenie: 11 czerwca 2026

Opis zbiórki

Wiktorek jest ciężko chorym chłopcem, który urodził się w pełni zdrowy. Niestety, 26 kwietnia 2024 zaatakowała go sepsa, a jego życie zmieniło się w koszmar!

Synek przez trzy tygodnie walczył o życie pod respiratorem na oddziale intensywnej terapii. Miał wykonaną trepanację, a potem został przeniesiony na oddział neurochirurgiczny. Niestety, to był dopiero początek jego walki.

Po dwóch tygodniach przeszedł zabieg wszczepienia układu zastawkowego komorowo-otrzewnowego. Został wypisany do domu 15 lipca 2024 roku z uszkodzeniami mózgu, wielohormonalną niedoczynnością przysadki mózgowej i małogłowiem.

Wiktor Koselke

Dziś Wiktorek oddycha samodzielnie, lecz po wstrząsie septycznym z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych, z bakterią GBS jest w ciężkim stanie z bardzo dużymi uszkodzeniami mózgu. Wymaga całodobowej opieki i potrzebuje stałych konsultacji z endokrynologiem i neurologiem.

Nie potrafi sam jeść z butelki, jest karmiony przy pomocy PEG-a, nie ma z nim żadnego kontaktu wzrokowego, a przy tym synek nie wykazuje aktywności ruchowej. Pękają nam serca, gdy na niego patrzymy, bo wciąż nie możemy zrozumieć, dlaczego to właśnie naszego synka spotkała taka tragedia. Czemu akurat nasze dziecko?

Jako rodzice chcielibyśmy, aby Wiktorek odzyskał jakąkolwiek sprawność poprzez rehabilitacje. Niestety te wiążą się z ogromnymi kosztami. Dlatego dziś prosimy o wsparcie. Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę i każde udostępnienie tej zbiórki!

Ilona i Krzysztof, rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według