Zbiórka zakończona
Wiktor Mieczkowski - zdjęcie główne

Wiktor walczy z groźnym guzem mózgu❗️Pomocy❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Wiktor Mieczkowski, 17 lat
Wejherowo, pomorskie
Guz mózgu - medulloblastoma
Rozpoczęcie: 6 września 2024
Zakończenie: 2 czerwca 2025
44 495 zł(104,56%)
Wsparło 707 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0643130 Wiktor

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Wiktor Mieczkowski, 17 lat
Wejherowo, pomorskie
Guz mózgu - medulloblastoma
Rozpoczęcie: 6 września 2024
Zakończenie: 2 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani,

z Waszą pomocą Wiktor ma nadzieję na pokonanie choroby! Nasza walka będzie bardzo długa, ale z Waszym wsparciem liczymy na jej szczęśliwe zakończenie.

Raz jeszcze bardzo dziękuję za wsparcie dla mojego syna 💚

Agnieszka, mama

Opis zbiórki

Nasz koszmar rozpoczął się w zeszłym roku! Pierwsze objawy choroby były zupełnie niewinne – syn narzekał na częste bóle głowy. Szukaliśmy pomocy u wielu specjalistów, jednak wszyscy sądzili, że to typowe dla wieku dojrzewania. Pewnego dnia Wiktora bolała jednak głowa tak mocno, że trafiliśmy na SOR…

W szpitalu został wykonany rezonans. Przed nami w kolejce czekało wiele osób, które wchodziły na badanie i szybko otrzymywały wyniki. My czekaliśmy długo… Podejrzanie długo! W końcu zostałam poproszona do gabinetu i tam lekarz przekazał mi wstrząsającą diagnozę: w głowie Wiktora wykryto guza – MEDULLOBLASTOMĘ! 

Natychmiast przetransportowano nas do Warszawy do Centrum Zdrowia Dziecka i tam specjaliści zadecydowali o jak najszybszej operacji wycięcia guza. Byłam zdruzgotana, słowa lekarzy o groźnych powikłaniach i ryzykach zabiegu docierały do mnie jak przez mgłę… Syn mógł stracić wzrok, mógł nawet już nigdy się nie obudzić! Trudno opisać, co czułam jako matka…

Wiktor Mieczkowski

Wiktor na szczęście przetrwał operację usunięcia guza, jednak czekało go dalsze, niezwykle wycieńczające leczenie! Po czterech cyklach chemioterapii zaplanowano kontrolne badanie rezonansem. Mieliśmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Niestety, los z nas zakpił – rezonans wykazał, że w mózgu pozostała resztkę guza przekraczająca 1,5 cm3! Powoli do nas docierała brutalna prawda: chemioterapia nie pomogła… 

Wiktor Mieczkowski

U syna zdecydowano się więc zastosować bardzo silną dawkę radioterapii. Teraz jesteśmy w trakcie chemii podtrzymującej i za jakiś czas czeka nas kolejne kontrolne badanie. Leczenie Wiktora odbywa się w Warszawie, więc cały czas kursujemy między stolicą a domem – niestety koszty dojazdów i późniejszych rehabilitacji przekraczają moje możliwości finansowe… 

Tak bardzo chcę zadbać o zdrowie i przyszłość Wiktora, jednak sama nie dam rady. Proszę Was o pomoc, z całego serca! Jestem dumna z syna, że się nie poddał i to jego postawa motywuje mnie do dalszej walki. Wierzę, że razem uda się pokonać tę okrutną chorobę!

Agnieszka, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Książka synek
    Książka synek
    Udostępnij
    25 zł
  • Miotk Ewa
    Miotk Ewa
    Udostępnij
    170 zł

    Voucher " Trzy Korony"

  • Szklanka Benia Bizewska
    Szklanka Benia Bizewska
    Udostępnij
    10 zł
  • Bransoletka Benia Bizewska
    Bransoletka Benia Bizewska
    Udostępnij
    20 zł
  • Bransoletka Benia Bizewska
    Bransoletka Benia Bizewska
    Udostępnij
    20 zł
  • Bransoletka Benia Bizewska
    Bransoletka Benia Bizewska
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wiktor Mieczkowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj