Wiktor Derkacz - zdjęcie główne

Usłyszeliśmy straszną diagnozę❗️Walczymy o zdrowie naszego 3-letniego synka❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Derkacz, 3 latka
Świecie
Guz IV komory mózgu - medulloblastoma CNS WHO G-4
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2025
Zakończenie: 18 marca 2026
10 107 zł
WesprzyjWsparły 93 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0879312
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0879312 Wiktor
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Wiktorowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Derkacz, 3 latka
Świecie
Guz IV komory mózgu - medulloblastoma CNS WHO G-4
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2025
Zakończenie: 18 marca 2026

Opis zbiórki

Rok temu nasz świat rozpadł się na drobne kawałki. Nasz synek ciężko zachorował, a my obawialiśmy się, że stanie się najgorsze. Przeciwnikiem okazał się guz mózgu w IV, najgorszym stadium.

Nagle wszystko inne przestało istnieć. Liczyło się tylko to, żeby uratować życie naszego małego Wiktorka, którego świat, z dnia na dzień został wywrócony do góry nogami.

Wcześniej nasz synek chodził do żłobka, był pogodnym, radosnym chłopcem. Nagle zauważyliśmy u niego poważne zaburzenia chodzenia. Udaliśmy się do szpitala, gdzie usłyszeliśmy tragiczną diagnozę.

Okazało się, że to guz mózgu. Konieczna była natychmiastowa diagnostyka i operacja, podczas której udało się usunąć tego potwora w całości. Niestety nie obyło się bez komplikacji – podczas operacji Wiktorek musiał być reanimowany. Póżniej tydzień spędził na oddziale intensywnej terapii. Stracił wszystkie nabyte umiejętności.

Ze względu na złośliwość guza i jego wysoki stopień zaawansowania, synek musiał przejść leczenie onkologiczne: chemioterapię, aż 13. cykli.

Póżniej poddaliśmy go protonoterapii w klinice w Essen. Na szczęście wszystkie etapy leczenia zniósł dobrze, był bardzo dzielny.

Teraz, gdy tuż przed Świętami otrzymaliśmy najpiękniejszy prezent i usłyszeliśmy słowo, o którym każdy na onkologii marzy: REMISJA, potrzebujemy pomocy, żeby zapewnić Wiktorowi niezbędną, specjalistyczną rehabilitację. Musimy zrobić wszystko, żeby pomóc mu wrócić do zdrowia i pełni sił.

Wiktorek nie może się doczekać, kiedy wróci do dzieci, do przedszkola i znów będzie mógł się beztrosko bawić. W tym momencie synek chodzi tylko z asekuracją, nadal ma zaburzenia równowagi i niestety potrzebuje opieki neurologopedy, żeby pracować nad swoją mową.

Wszystkie te zajęcia, konsultacje, terapie i rehabilitacja kosztują bardzo dużo, a my sami nie jesteśmy w stanie ich pokryć, dlatego zdecydowaliśmy się poprosić o pomoc. Wiemy, że są na świecie ludzie o wielkich sercach, którzy nie przejdą obojętnie obok naszej trudnej sytuacji. Wierzymy, że ich znajdziemy. Wierzymy, że właśnie Ty jesteś jednym z nich. Prosimy, czy możesz nam pomóc?

Rodzice Wiktorka – Ewelina i Artur Derkacz

Wybierz zakładkę
Sortuj według