Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Wiktor Derkacz - zdjęcie główne

Usłyszeliśmy straszną diagnozę❗️Walczymy o zdrowie naszego 3-letniego synka❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Derkacz, 3 latka
Świecie
Guz IV komory mózgu - medulloblastoma CNS WHO G-4
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2025
Zakończenie: 19 czerwca 2026
18 751 zł(13,6%)
Brakuje 119 121 zł
WesprzyjWsparło 118 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0879312
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0879312 Wiktor

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Wiktorowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Derkacz, 3 latka
Świecie
Guz IV komory mózgu - medulloblastoma CNS WHO G-4
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2025
Zakończenie: 19 czerwca 2026

Aktualizacje

  • Najnowsze informacje ‼️ Dowiedz się, co u Wiktorka!

    Kochani, przychodzimy do Was z najnowszymi informacjami❗️

    Marcowe badania wyszły dobrze, choroba pozostaje w remisji! Kolejnę serię badań mamy zaplanowaną na końcowkę czerwca.

    Nie zwalniamy tempa z rehabilitacją! Od poniedziałku do piątku Wiktor ma intensywne zajęcia ze specjalistami. Efekty ciężkiej pracy są coraz bardziej widoczne. W miejsca, które Wiktor zna i gdzie czuje się pewnie, chodzi już samodzielnie. Podczas spacerów asekuracyjnie trzyma kogoś za rękę.

    Wiktor Derkacz

    W przedszkolu synek czuje się bardzo dobrze. Przebywanie wśród rówieśników ma pozytywny wpływ na jego samopoczucie oraz powrót do pełnej sprawności. Bardzo mu się podobają codzienne zajęcia. Z przedszkola wraca zawsze uśmiechnięty i w dobrym nastroju.

    Przed Wiktorem jeszcze długa rehabilitacja, dlatego dalej nieśmiało prosimy o wsparcie. Dziękujemy za wszystko, co zrobiliście dla nas dotychczas. Wasza pomoc ma ogromne znaczenie!

    Rodzice Wiktora 

  • Najnowsze informacje❗️

    Wiktor od początku stycznia ma bardzo intensywną rehabilitację – 5 razy w tygodniu po 2/3 zajęcia. Powoli widać już efekty tych ćwiczeń – poprawiła się równowaga, synek nabył pewności siebie i czasami pozwala już sobie na samodzielne chodzenie po domu. Usprawniła się także lewa rączka.

    Przed nami jeszcze bardzo dużo pracy, ale jesteśmy dumni i szczęśliwi z aktualnych osiągnięć Wiktorka. 

    Wiktor Derkacz

    Dodatkowo od dwóch tygodni Wiktorek chodzi do przedszkola (ma asystenta ruchu, który pomaga mu w poruszaniu się oraz codziennych czynnościach w przedszkolu). Bardzo mu się tam podoba, chętnie opowiada o tym, co robił i chodzi do niego z uśmiechem na twarzy. Bardzo dobrze i szybko się zaadoptował. 

    W połowie marca idziemy do szpitala na badania kontrolne, które będą obejmowały przede wszystkim rezonans magnetyczny głowy i kręgosłupa, w celu potwierdzenia, że choroba nadal pozostaje w remisji. 

    Bardzo dziękujemy za dotychczasową pomoc i nieśmiało prosimy o dalsze wsparcie!

    Rodzice Wiktorka

Opis zbiórki

Rok temu nasz świat rozpadł się na drobne kawałki. Nasz synek ciężko zachorował, a my obawialiśmy się, że stanie się najgorsze. Przeciwnikiem okazał się guz mózgu w IV, najgorszym stadium.

Nagle wszystko inne przestało istnieć. Liczyło się tylko to, żeby uratować życie naszego małego Wiktorka, którego świat, z dnia na dzień został wywrócony do góry nogami.

Wcześniej nasz synek chodził do żłobka, był pogodnym, radosnym chłopcem. Nagle zauważyliśmy u niego poważne zaburzenia chodzenia. Udaliśmy się do szpitala, gdzie usłyszeliśmy tragiczną diagnozę.

Okazało się, że to guz mózgu. Konieczna była natychmiastowa diagnostyka i operacja, podczas której udało się usunąć tego potwora w całości. Niestety nie obyło się bez komplikacji – podczas operacji Wiktorek musiał być reanimowany. Póżniej tydzień spędził na oddziale intensywnej terapii. Stracił wszystkie nabyte umiejętności.

Ze względu na złośliwość guza i jego wysoki stopień zaawansowania, synek musiał przejść leczenie onkologiczne: chemioterapię, aż 13. cykli.

Póżniej poddaliśmy go protonoterapii w klinice w Essen. Na szczęście wszystkie etapy leczenia zniósł dobrze, był bardzo dzielny.

Teraz, gdy tuż przed Świętami otrzymaliśmy najpiękniejszy prezent i usłyszeliśmy słowo, o którym każdy na onkologii marzy: REMISJA, potrzebujemy pomocy, żeby zapewnić Wiktorowi niezbędną, specjalistyczną rehabilitację. Musimy zrobić wszystko, żeby pomóc mu wrócić do zdrowia i pełni sił.

Wiktorek nie może się doczekać, kiedy wróci do dzieci, do przedszkola i znów będzie mógł się beztrosko bawić. W tym momencie synek chodzi tylko z asekuracją, nadal ma zaburzenia równowagi i niestety potrzebuje opieki neurologopedy, żeby pracować nad swoją mową.

Wszystkie te zajęcia, konsultacje, terapie i rehabilitacja kosztują bardzo dużo, a my sami nie jesteśmy w stanie ich pokryć, dlatego zdecydowaliśmy się poprosić o pomoc. Wiemy, że są na świecie ludzie o wielkich sercach, którzy nie przejdą obojętnie obok naszej trudnej sytuacji. Wierzymy, że ich znajdziemy. Wierzymy, że właśnie Ty jesteś jednym z nich. Prosimy, czy możesz nam pomóc?

Rodzice Wiktorka – Ewelina i Artur Derkacz

Wybierz zakładkę
Sortuj według