

Wiktoria od pierwszych swoich dni walczy o sprawność... Wspomóż jej walkę!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny
Aktualizacje
Pojawiły się nowe potrzeby!
Choć od założenia zbiórki minęło już kilka lat, nasza walka o lepsze życie Wiktorii wciąż trwa.
Dzięki wsparciu darczyńców udało się uczestniczyć w leczeniu i rehabilitacji, które przyniosły jej odrobinę poprawy.
Dziś codziennie ćwiczy w domu, by zachować sprawność. Jednak kolejny turnus w czerwcu w Kołobrzegu to dla niej ogromna szansa na postępy. Niestety, koszt takiego wyjazdu przekracza nasze możliwości…
Prosimy więc o dalsze wsparcie i udostępnienia. Każda złotówka przybliża Wiktorię do sprawności, a nas do spokoju, że robimy wszystko, co możemy.
Mama Wiktorii
Opis zbiórki
Wiktoria i jej siostra bliźniaczka przyszły na świat o wiele za wcześnie, bo już w 25 tygodniu ciąży. Gdy się urodziły, ze względu na skrajne wcześniactwo, ważyły mniej niż 1 kg cukru, bo zaledwie 800 gramów... Obie każdego dnia dzielnie walczyły o przetrwanie, a my ze łzami w oczach obserwowaliśmy ich trud. Poczucie bezradności, że nie możemy zrobić nic więcej, szczególnie łamało nasze serca.
Niestety, siostra Wiktorii – Zuzia nie miała tyle szczęścia i pozostawiła po sobie tylko smutne wspomnienie. Ból po jej stracie był ogromny. Wiedzieliśmy jednak, że nie możemy się załamać, bo mamy do wykonania jeszcze jedno zadanie – ocalić Wiktorię.

Córeczka po raz pierwszy wyszła ze szpitala dopiero po 5 miesiącach! W trakcie leczenia szpitalnego przeszła trzy bardzo trudne operacje. Zdiagnozowano u niej mózgowe porażenie dziecięce, wodogłowie, retinopatię wcześniaczą i padaczkę. Przez cały ten czas wymagała i do dziś wymaga opieki wielu specjalistów i rehabilitacji. Jakby tego było mało, wykryto u niej również nowotwór jajnika. Lekarze zdecydowali się na przeprowadzenie operacji, podczas której usunięto go w całości...
Wiktoria jest aktualnie pod opieką poradni neurologicznej, neurochirurgicznej, okulistycznej, ortopedycznej, onkologicznej, ginekologicznej i chirurgicznej. Nie chodzi, nie siedzi, nie mówi – wymaga opieki całodobowej. Potrzebuje stałej i intensywnej rehabilitacji. Koszty związane z turnusami rehabilitacyjnymi są tak wysokie, że nie jesteśmy w stanie ich pokryć, dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. Każda złotówka przybliża ją do lepszej sprawności.
Luiza, mama Wiktorii

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Anonimowy Pomagacz30 zł
- Anonimowy Pomagacz30 zł
- Piotr Misiurek50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł