Wiktoria Janowska - zdjęcie główne

Podstępna choroba wróciła ze zdwojoną mocą❗️Błagam, uratuj moje dziecko!

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Wiktoria Janowska, 14 lat
Przasnysz, mazowieckie
Inne schorzenia, w tym: endokrynologiczne, metaboliczne (np. cukrzyca), zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia oraz choroby układu krwiotwórczego.
Rozpoczęcie: 3 marca 2026
Zakończenie: 3 czerwca 2026
1132 zł(10,64%)
Brakuje 9507 zł
WesprzyjWsparło 14 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0939603
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Wiktoria Janowska, 14 lat
Przasnysz, mazowieckie
Inne schorzenia, w tym: endokrynologiczne, metaboliczne (np. cukrzyca), zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia oraz choroby układu krwiotwórczego.
Rozpoczęcie: 3 marca 2026
Zakończenie: 3 czerwca 2026

Opis zbiórki

Nasz koszmar rozpoczął się w 2019 roku. Moja córka, Wiktoria, miała zaledwie 8 lat, kiedy dowiedziałyśmy się, że cierpi na ciężkie choroby układu krwiotwórczego. To był dzień, w którym rozpoczęła się walka o jej życie i zdrowie. 

Kolejne dwa lata, do 2021 roku, trwał cały proces leczenia. Córka dzielnie zniosła liczne pobyty w szpitalach i przetrwała dni, które wtedy zdawały się być najtrudniejsze. Wygrała, choroba odpuściła. Wydawało się, że koszmar się skończył, a Wiktoria mogła wrócić do normalnego życia. 

Niestety, nasze szczęście zostało brutalnie przerwane. W grudniu 2025 roku bezlitosna choroba wróciła ze zdwojoną mocą. Wiktoria znów trafiła do tego samego szpitala, w którym leczyła się jako dziecko. 

Jeszcze do niedawna moja córka była radosną ósmoklasistką, planowała przyszłość i uczyła się do egzaminów. Dzisiaj Wiktoria toczy nierówną walkę. Zamiast kończyć szkołę podstawową, leży w szpitalnej sali i robi wszystko, by pokonać podstępnego wroga. 

Organizm córki jest bardzo obciążony, a ja robię wszystko, żeby dać jej szansę na wyzdrowienie. Niestety, ta walka jest bardzo kosztowna, a moje możliwości finansowe – bardzo ograniczone. Nie mogę jednak pozwolić, żeby pieniądze stanęły na przeszkodzie w walce o życie i zdrowie mojego dziecka.

Dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie. Każdy gest, dobre słowo oraz udostępnienie zbiórki to krok bliżej do odzyskania normalnego życia, z którym Wiktoria tak bardzo tęskni. Proszę, podarujcie mojej córce szansę na zdrowie, pomóżcie przejść jej przez ten najtrudniejszy czas. Będę Wam z całego serca wdzięczna. 

Mama Wiktorii

Wybierz zakładkę
Sortuj według