

„Mamo, czy jestem gorsza od innych dzieci?” - Wiki bardzo nas potrzebuje! Właśnie TERAZ!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, proteza przedramienia
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, proteza przedramienia
Opis zbiórki
Wiki ku naszemu zdziwieniu i wbrew badaniom, przyszła na świat z wadą rozwojową. Mimo tego, że ją posiada i mimo bardzo trudnych, wspólny początków jest dla nas idealną i najpiękniejszą dziewczynką. Niestety, nadal bardzo potrzebuje wsparcia...
Gdy zaszłam w ciążę, zaczęłam chodzić do ginekologa prywatnie. Wszelkie badania wykazywały prawidłowy rozwój i brak jakichkolwiek komplikacji. Dziecko było zdrowe i pięknie się rozwijało. Niepokoiło mnie, że bardzo puchnę i ciężko mi się poruszać. Były dni, w których chodziłam o kulach. Nie było to jednak niczym nadzwyczajnym, co spowodowałoby szczegółowe badania.
Bliżej porodu działo się jednak coś jeszcze bardziej niepokojącego. Miałam wysokie ciśnienie, więc wg wskazówek lekarza mierzyłam je w domu. Ze względu na brak zmian, pojechałam na wizytę. Z wizyty trafiłam od razu do szpitala!

To był wtorek wieczór, a w czwartek w nocy urodziłam w 34 tygodniu ciąży, małą Wiktorię. Dopiero wtedy, gdy mała pojawiła się na świecie, dowiedziałam się, że nie ma lewego przedramienia! Nie mogłam w to uwierzyć. Żadna wizyta na to nie wskazywała...
Nie byłam przygotowana psychicznie na taką wiadomość. Pojawienie się dziecka to dla rodziców największa radość i dla nas z jednej strony to było szczęście, lecz z drugiej strony ogromny smutek i żal. Poczucie niezrozumienia i strach, nie mieliśmy pojęcia, co dalej? Czy potrzebne będzie leczenie? Co z jej sprawnością, przyszłością?
Dziś Wiki ma niespełna 2 lata i już zaczyna widzieć różnice między sobą a innymi, sprawnymi dziećmi. Chcemy uratować jej przyszłość pod względem sprawności, ale też samopoczucia i pewności siebie. Nie chcemy, by kiedykolwiek czuła się inna, odtrącona, wyśmiana...

Rozwiązaniem jest proteza, która kosztuje około 13 tysięcy złotych. Nasza Wiktoria rośnie, więc konieczne będzie wymienianie jej co jakiś czas. To niestety zwiększa koszty... Do tego nadal potrzebna będzie rehabilitacji i pomoc psychologiczna. Mieszkamy w małej wsi, więc każdy wyjazd czy na rehabilitację, czy do lekarza wiąże się również z kosztami.
Prosimy, jeśli czytasz naszą historię — otwórz swoje serce i pomóż naszej małej Wiktorii. Niech nigdy nie poczuje, że jest gorsza... Dla nas jest idealna. Chcemy zadbać o jej zdrowie i ją uchronić...
Rodzice
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Jurkiewicz100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa200 zł