Zbiórka zakończona
Wiktoria Nyckowska - zdjęcie główne

Nie pozwólmy, aby wypadek odebrał Wiktorii marzenia!

Cel zbiórki: Kompleksowa rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Wiktoria Nyckowska, 24 lata
Łąck, mazowieckie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 22 stycznia 2021
Zakończenie: 8 lutego 2023
18 609 zł(37,62%)
Wsparło 609 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0111021 Wiktoria

Cel zbiórki: Kompleksowa rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Wiktoria Nyckowska, 24 lata
Łąck, mazowieckie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 22 stycznia 2021
Zakończenie: 8 lutego 2023

Opis zbiórki

​​Wiktoria zawsze była pełna energii, co przekładała na swoją największą pasję - taniec. Córka trenowała zarówno tańce latynoamerykańskie, towarzyskie, jak i zumbę. Zawsze otaczali ją niesamowici ludzie, którzy byli i są dla niej ogromnym wsparciem. Wydawało się, że nic nie stanie na jej drodze do spełnienia marzeń. Boleśnie przekonaliśmy się jednak, jak okrutny potrafi być los...

W listopadzie 2020 roku zdarzył się tragiczny wypadek, wskutek którego życie naszej córki stanęło pod znakiem zapytania. Na drodze doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. W jednym z nich znajdowała się Wiktoria. Córka została szybko przewieziona do szpitala, gdzie musiała stanąć twarzą w twarz ze śmiercią. 

Podczas pobytu na oddziale intensywnej terapii stwierdzono poważne złamania, stłuczenie płuc, obrzęk mózgu i pęknięcie wątroby. Córka nie mogła samodzielnie oddychać, musiała być wprowadzona w śpiączkę. Jej stan był krytyczny. Tak naprawdę liczyła się każda chwila, będąca dramatyczną walką o życie. Do dziś na wspomnienie tamtych chwil przypominam sobie cały ten strach i bezsilność. Usłyszeliśmy od lekarzy, że z takimi obrażeniami to cud, że Wiktoria przeżyła. Na myśl, że moglibyśmy ją stracić, poczułam bolesne ukłucie. 

Przez krótką chwilę, gdy jej serce przestało bić, nasz świat również się zatrzymał. Ani na chwilę nie przestałam jednak wierzyć, że córka wygra tę walkę. Zawsze miała w sobie duszę wojowniczki, która nawet w najtrudniejszych momentach nie pozwalała jej się poddać. Tak było i tym razem…

Wiktoria przeszła przez piekło bólu i cierpienia, aby wybudzić się w końcu z tego koszmaru i do nas wrócić. Choć los okrutnie ją doświadczył, nie był w stanie odebrać jej nadziei, pogody ducha i wiary w to, że z każdej sytuacji da się wyjść  obronną ręką. Wzrusza mnie, gdy mimo tak wielu przeciwności córka patrząc w lustro, uśmiecha się do siebie. To dodaje mi siły i wiary w to, że się nie podda.

Wierzę, że wkrótce stanie na nogi, że dzięki rehabilitacji będzie mogła odzyskać pełną sprawność. Koszty przewyższają możliwości finansowe naszej rodziny, dlatego z nadzieją zwracamy się do Państwa o wsparcie. Jesteśmy bezsilni wobec zaistniałej sytuacji, a córka potrzebuje dalszej rehabilitacji. To jedyna szansa na powrót do zdrowia i normalnego funkcjonowania. Jedyna nadzieja na zrealizowanie pasji i marzeń, chociażby tych związanych z tańcem. 

Rodzice Wiktorii

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wiktoria Nyckowska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj