Zbiórka zakończona
Wiktoria Rusin - zdjęcie główne

Od bólu głowy po ONKOLOGIĘ... Pomóżmy małej Wiktorii wrócić do zdrowia❗️

Cel zbiórki: Roczne leczenie i rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Wiktoria Rusin, 11 lat
Koło, wielkopolskie
Guz tylnego dołu czaszki - guz móżdżku i ostre wodogłowie, stan po kraniotomii i usunięciu guza w widocznych granicach
Rozpoczęcie: 14 czerwca 2023
Zakończenie: 5 sierpnia 2023
19 365 zł(101,13%)
Wsparło 591 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0287508 Wiktoria

Cel zbiórki: Roczne leczenie i rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Wiktoria Rusin, 11 lat
Koło, wielkopolskie
Guz tylnego dołu czaszki - guz móżdżku i ostre wodogłowie, stan po kraniotomii i usunięciu guza w widocznych granicach
Rozpoczęcie: 14 czerwca 2023
Zakończenie: 5 sierpnia 2023

Aktualizacje

  • WALKA TRWA! Wiktoria nadal na onkologii

    Kochani!

    Dalej walczymy z GUZEM MÓZGU. Wiktorka przyjmuje chemię. Po wczorajszej dawce bardzo źle się czuła. Nie mogła jeść, wymiotowała...

    Wiktoria Rusin

    Z całego serca dziękuję za dotychczasową pomoc. Tak bardzo nam pomogliście. Każda wpłata to dla nas kolejna iskra nadziei.

    Co dnia widzę, jak moje dziecko się męczy, jak bardzo chce zakończyć tę męczarnię. Tak niewiele zostało do zazielenienia całego paska. Proszę Cię o pomoc!

    Karolina, mama Wiktorii

Opis zbiórki

Bóle głowy, wymioty, kto by pomyślał, że zwiastują walkę o zdrowie, a nawet życie mojej Wiktorii. Tak zaczęła się nasza droga od złego samopoczucia po onkologię. 

Bóle głowy i wymioty zaprowadziły nas ostatecznie do lekarza. Bardzo szybko przekierowano nas do szpitala w Poznaniu i stamtąd już do centrum zdrowia dziecka do Warszawy. Pierwszy tomograf wykazał, że w głowie mojej małej córeczki jest coś niepokojącego. 

Rezonans był bezlitosny — guz mózgu! Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek będę w takiej sytuacji. Moja mała córeczka siedziała przede mną, nieświadoma, niewinna... Czekała ją okropna przeprawa — walka o zdrowie!

Lekarze wycięli guza, później zaczęła się chemia. 4 cykle chemii Wiktoria przeszła dość dobrze. Przyszło osłabienie, utrata włosów, ale była bardzo dzielna.  Radoterapia to kolejny etap, w którym radziła sobie lepiej niż ja sama... 

Wiktoria Rusin

Obecnie jesteśmy na chemii podtrzymującej i wierzymy, że potwór nie wróci... 

Chciałabym, żebyśmy któregoś dnia ostatni raz wyszły przez drzwi szpitala, mogąc z pewnością w głosie oznajmić, że to koniec naszego koszmaru — czas do domu. Wiki to mała dziewczynka, przed którą całe życie. Chciałabym, aby była zdrowa... 

Przed nami mnóstwo wizyt lekarskich, zapobieganie powikłaniom po chemii i leczeniu onkologicznym. Wiele jeszcze wydatków przed nami... Prosimy o wsparcie, żeby nigdy nie ustać w walce o zdrowie Wiki. 

Mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wiktoria Rusin wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj