Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Zbiórka zakończona
Wiktoria Wlazły - zdjęcie główne

Wciąż mierzę się z konsekwencjami wypadku sprzed kilku lat. Proszę, pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktoria Wlazły, 24 lata
Bydgoszcz
Kręgozmyk, bóle grzbietu
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 28 kwietnia 2026
5396 zł(101,43%)
Wsparło 266 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0866863 Wiktoria

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktoria Wlazły, 24 lata
Bydgoszcz
Kręgozmyk, bóle grzbietu
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 28 kwietnia 2026

Rezultat zbiórki

Kochani,

na zbiórce jest już 100%! Dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie i dobre słowo.

Wasze wsparcie pozwoli mi walczyć o zachowanie sprawności! 

Wiktoria

Opis zbiórki

Moje problemy zdrowotne zaczęły się w 2019 roku. To wtedy uległam poważnemu wypadkowi, z którego konsekwencjami mierzę się do dziś. Dolegliwości bólowe kręgosłupa oraz prawej nogi z każdym dniem stawały się coraz silniejsze. 

Dziś moja prawa noga jest w tragicznym stanie. Pod kolanem nie mam w ogóle czucia. W związku z coraz silniejszym bólem pojawiły się również problemy z chodzeniem. 

Na 27 listopada 2025 roku mam zaplanowaną operację kręgosłupa. To będzie skomplikowany, 11-godzinny zabieg, podczas którego zostanie włożony implant w miejsce rozlanego dysku. Konieczne będzie założenie śrub oraz usunięcie przepukliny. 

Choć lekarze są dobrej myśli, operacja może nieść za sobą bardzo poważne powikłania. Możliwe, że po zabiegu w ogóle nie będę czuła prawej nogi. Nie wiem, czy uda mi się stanąć i przejść choćby mały krok. 

Po operacji konieczna będzie długa i intensywna rehabilitacja, a w przyszłym roku – kolejny zabieg. Już dziś wiem, że może potrwać nawet rok. To moja jedyna nadzieja na powrót do samodzielności. Jestem młoda i mam przed sobą całe życie, dlatego sprawność to jedyne, o czym marzę.

Choć staram się radzić sobie sama, często zdarzają się sytuacje, w których muszę prosić o pomoc. Czasem najprostsze czynności, takie jak ubieranie się, sprawiają mi trudność. Nie jestem w stanie ich samodzielnie wykonać. 

Koszty związane z rehabilitacją po tak skomplikowanej operacji są dla mnie barierą nie do pokonania. Dlatego dziś zwracam się z prośbą o wsparcie. Będę wdzięczna za każdą okazaną pomoc, za każdy najdrobniejszy gest. Pomożesz? 

Wiktoria

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wiktoria Wlazły wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj