Skarbonka zakończona
Skarbonka

Leczenie i rehabilitacja

Avatar organizatora
Organizator:Anonimowy Pomagacz

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

 

Anonimowy PomagaczJestem Wiktor i mam 9 lat.Od urodzenia choruje na torbiel pajęczynówki oun płata skroniowo czołowego lewostronna oraz padaczkę.Dodatkwo cierpię na hipotonię mięśniową ,mam wiotkie palce oraz  problemy z motoryką przez co jestem bardzo niezgrabny ruchowo.Dodatkowo stwierdzono u mnie bardzo rzadka i nieuleczalna chorobę genetyczną Syngap1 oraz Trio.Potrzebuje stałej kosztownej rehabilitacji,częstych wizyt u lekarzy,dojazdów do nich,bo na miejscu niestety nie mam wszystkich potrzebnych specjalistów  oraz leków ,które choć trochę poprawiają mi jakość życia.Niestety w ostatnim czasie ataki padaczki się nasilają i często uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie.Boje się ,że któregoś dnia nie będę w stanie normalnie wstać ani funkcjonować ,bo atak będzie na tyle silny,ze mnie do końca rozłoży.Prosze o każde , nawet najmniejsze wsparcie.

Pomozcie mi normalnie żyć i funkcjonować 

0 złWsparło 0 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0173278 Wiktor

 

Anonimowy PomagaczJestem Wiktor i mam 9 lat.Od urodzenia choruje na torbiel pajęczynówki oun płata skroniowo czołowego lewostronna oraz padaczkę.Dodatkwo cierpię na hipotonię mięśniową ,mam wiotkie palce oraz  problemy z motoryką przez co jestem bardzo niezgrabny ruchowo.Dodatkowo stwierdzono u mnie bardzo rzadka i nieuleczalna chorobę genetyczną Syngap1 oraz Trio.Potrzebuje stałej kosztownej rehabilitacji,częstych wizyt u lekarzy,dojazdów do nich,bo na miejscu niestety nie mam wszystkich potrzebnych specjalistów  oraz leków ,które choć trochę poprawiają mi jakość życia.Niestety w ostatnim czasie ataki padaczki się nasilają i często uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie.Boje się ,że któregoś dnia nie będę w stanie normalnie wstać ani funkcjonować ,bo atak będzie na tyle silny,ze mnie do końca rozłoży.Prosze o każde , nawet najmniejsze wsparcie.

Pomozcie mi normalnie żyć i funkcjonować 

Wpłaty

Wygląda na to, że nie było tutaj żadnych wpłat.