Onkologiczny koszmar, z którego nie można się obudzić... Daj nadzieję Wioli!

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
64 470 zł
Wsparło 1 210 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0088054 Wioleta
Zbiórka na cel
Leczenie, rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego

Wioleta Niewiadomska, 30 lat

Wałbrzych, dolnośląskie

Nowotwór złośliwy tkanek miękkich - mięsak z przerzutami

Rozpoczęcie: 28 Września 2020
Zakończenie: 30 Listopada 2020

15 Października 2020, 14:38
Wiola już po amputacji nogi! Walka o zdrowie trwa!

Operacja amputacji nogi odbyła się 5 października. Wiola została wypisana bez komplikacji do domu cztery dni później.

Cały czas  jest uśmiechnięta, to ona podtrzymywała na duchu innych pacjentów! Aktualnie walczy z bólami fantomowymi, które nasiliły się po wypisaniu ze szpitala.

Wioleta Niewiadomska

Wiola nie może się już doczekać, kiedy jej rana się zagoi, by mogła podjąć rehabilitację. Już myśli o przymiarkach protezy tymczasowej!

Walka trwa. Wierzymy, że z nastawieniem Wioli i Waszą pomocą będzie zwycięska!

Wiola właśnie skończyła 30 lat. Dopiero 30 lat… To nie czas na taką diagnozę, to nie czas na taką walkę! Ale czy kiedykolwiek jest dobra pora, by usłyszeć, że masz śmiertelną chorobę w tak zaawansowanym stadium? Że zaczynasz walkę o życie i nie wiadomo, czy wygrasz? Bardzo prosimy o pomoc dla Wioli. Przed nią niewyobrażalnie ciężka droga przez mękę onkologii… Twoje wsparcie da nadzieję!

Wszystko zaczęło się od „zwykłego” bólu nogi. Bólu, który nie chciał minąć. Wioleta zaniepokojona szukała pomocy wszędzie, gdzie się da. Niekończące się serie badań, nietrafione diagnozy, leczenie, którego celu nikt do końca nie znał... Wszystko to wzbudzało niepewność, przerażającą niepewność. A ból nie mijał.

Po wielu tygodniach Wiola poznała przyczynę bólu. Najgorszą z możliwych. Wtedy prysła nadzieja, że to może nic poważnego, że przejdzie… Usłyszeliśmy wyrok, bo taka diagnoza wyrokiem niewątpliwie jest. Mięsak, nowotwór tkanek miękkich zaatakował nogę Wioli. Sytuacja była na tyle skomplikowana, że lekarze we Wrocławiu nie zdecydowali się podjąć leczenia. 

Dalsze badania, już w Warszawie, przyniosły kolejną porcję koszmarnych wiadomości. Nowotwór rozpoznano zbyt późno, kiedy zdążył już wyrządzić w organizmie spustoszenie. Zmiany w nodze są duże, że nie da się już jej uratować. Na domiar złego pojawiły się przerzuty w płucach… Czy po takich informacjach można się podnieść? Skąd brać siłę, gdy kolejne diagnozy ranią jak sztylety wbijane prosto w serce? Walka się rozpoczęła. Na śmierć i życie...

Wiola jest już po dwóch seriach chemioterapii, czeka ją operacja, a później kolejne serie chemii i ból, niemal niemożliwy do przeżycia. Potrzeby stale rosną, ale wiemy, że nie możemy złożyć broni. Na szali leży życie naszej Wioli!

Bardzo prosimy, stań z nami do bitwy o życie - tej decydującej, z najgroźniejszym wrogiem, który jest w środku. Musimy go pokonać, musimy ocalić życie wioli! Pomóż nam, prosimy!

Przyjaciele Wioli

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
64 470 zł
Wsparło 1 210 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0088054 Wioleta