
Ból kręgosłupa, a następnie blok operacyjny! Ratunku!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Ból zaatakował jeszcze przed świętami wielkanocnymi. Nagle coś niepokojącego zaczęło się dziać z moim ciałem. Ból promieniował od kręgosłupa do nóg. Nie mogłam chodzić, drętwiała mi noga, a zastrzyki w ogóle nie pomagały.
W końcu trafiłam do szpitala. Okazało się, że doszło do pęknięcia i rozlania jądra miażdżystego. Natychmiast trafiłam na stół operacyjny. Moje życie było zagrożone!
Obecnie powoli wracam do zdrowia. Przede mną jednak dwie serie rehabilitacji: rehabilitacja pęcherza, ponieważ nadal dobrze nie funkcjonuje, oraz rehabilitacja kręgosłupa. Zdiagnozowano u mnie zaburzenia korzeni nerwów rdzeniowych lędźwiowo-krzyżowych.
Refundowana rehabilitacja to za mało. Potrzebuję wielu godzin regularnych, intensywnych ćwiczeń. Niestety, koszty znacząco przewyższają moje możliwości finansowe. A do tego dochodzi kwestia dojazdów, leków czy środków medycznych.
Choć po operacji czuję się lepiej, ból nadal się utrzymuje. Mięśnie są sztywne. Powoli chodzę po równych powierzchniach – nierówny teren powoduje duży dyskomfort w kręgosłupie. Wciąż też mam cewnik. Lekarze nie są w stanie powiedzieć, czy rehabilitacja wystarczy. Być może będzie konieczna kolejna operacja.
Nie wyobrażam sobie tak żyć. Mam dwoje nastoletnich dzieci, które potrzebują mojego wsparcia. Tęsknię za pracą w ogrodzie. Choroba nie może odebrać mi możliwości normalnego funkcjonowania.
Dlatego rehabilitacja jest dla mnie tak ważna. Dla mnie liczy się każda złotówka. Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnij, by więcej osób poznało moją historię. Z całego serca dziękuję!
Wiola
- Wpłata anonimowa1 zł
- POMAGAMY1 zł
POMAGAMY
- 4eco-home100 zł
ŻYCZYMY DUŻO WYTRWAŁOŚCI I WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! NIECH NADZIEJA WAS NIE OPUŚCI
