Zbiórka zakończona
Wioletta Jarońska - zdjęcie główne

Postęp choroby odbiera mi szansę na sprawne życie❗️Proszę o wsparcie❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wioletta Jarońska, 35 lat
Korsze, warmińsko-mazurskie
Zespół Klippla-Feila, niedowład spastyczny kończyn dolnych, zrost przedniego łuku C1 z otworem wielkim oraz rozszczepem rdzenia przedłużonego na wysokości otworu wielkiego, mielopatia szyjna, stan po zabiegu stabilizacji rozszczepu kręgosłupa
Rozpoczęcie: 6 grudnia 2024
Zakończenie: 21 lipca 2026
97 414 zł
Wsparło 468 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0721191 Wioletta

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wioletta Jarońska, 35 lat
Korsze, warmińsko-mazurskie
Zespół Klippla-Feila, niedowład spastyczny kończyn dolnych, zrost przedniego łuku C1 z otworem wielkim oraz rozszczepem rdzenia przedłużonego na wysokości otworu wielkiego, mielopatia szyjna, stan po zabiegu stabilizacji rozszczepu kręgosłupa
Rozpoczęcie: 6 grudnia 2024
Zakończenie: 21 lipca 2026

Podziękowanie

Kochani Darczyńcy! 💚

Jestem Wam ogromnie wdzięczna za okazane serce, liczne wpłaty i nadzieję, że jeszcze będzie dobrze. Nawet nie wiecie, ile to dla mnie znaczy! Głęboko wierzę, że dobro wraca – życzę Wam, żeby wróciło do Was wtedy, gdy najbardziej będziecie tego potrzebować.

Z wdzięcznością,
Wioletta

Aktualizacje

  • Wioletta przeszła operację kręgosłupa❗️Już nigdy nie poruszy szyją! Pomóż!

    Kochani,

    chciałabym podzielić się z Wami garścią nowych informacji na temat mojej sytuacji. Z całego serca dziękuję za to, że jesteście ze mną w tej trudnej drodze. To dzięki Wam mogę dalej walczyć.

    W maju 2025 roku przeszłam poważną operację kręgosłupa. Lekarze zabezpieczyli cały odcinek szyjny – 7 kręgów. Dodatkowo jeździłam na zabiegi laserowego usuwania blizn. Za około pół roku będę miała kontrolny rezonans, który pokaże, jak przebiega proces gojenia i czy wszystko idzie w dobrym kierunku.

    Lekarze mówią wprost, że już nigdy nie będę mogła poruszać szyją. To dla mnie ogromny cios, ale muszę nauczyć się odnajdować w nowej rzeczywistości i po prostu żyć dalej. Jestem w trakcie intensywnej rehabilitacji domowej, bo nie mam możliwości regularnych dojazdów na zajęcia. To trudne, ale robię wszystko, żeby odzyskać jak największą sprawność. 

    Moje leczenie odbywa się głównie w Szczecinie, oddalonym prawie o 800 km. Każda taka podróż to dla mnie ogromne wyzwanie, ale wiem, że jestem w dobrych rękach. Dziękuję Wam z całego serca za każdą wpłatę, wiadomość i dobre słowo. Proszę, bądźcie ze mną dalej!

    Z wdzięcznością,
    Wioletta

Opis zbiórki

Od urodzenia choruję na Zespół Klippla-Feila, jednak wcześniej nie dawał on o sobie znać. Wszystko zmieniło się cztery lata temu, kiedy mój stan zdrowia zaczął się bardzo pogarszać…

Stopniowo zaczęły się pojawiać problemy z chodzeniem i utrzymaniem równowagi. Okropne bóle nóg i pleców, a także silne zawroty głowy. Nasilające się uporczywe objawy doprowadziły do tego, że obecnie jestem osobą niezdolną do pracy. Wymagam wsparcia asystenta, który pomaga mi w codziennych czynnościach kilka godzin dziennie. 

Oprócz Zespołu Klippla-Feila zmagam się również  z niedowładem spastycznym kończyn dolnych, mam stwierdzony zrost przedniego łuku C1 z otworem wielkim oraz rozszczep rdzenia przedłużonego na wysokości otworu wielkiego.

Wymagam stałej opieki wielu specjalistów, co wiąże się z ogromnym obciążeniem finansowymi. Wizyty lekarskie, leczenie, rehabilitacja, badania, dojazdy do szpitala – to wszystko kosztuje majątek. Choroba postępuje, a ja muszę działać szybko, bo inaczej skończę na wózku inwalidzkim! 

Sama nie dam rady zmierzyć się z ogromnymi kosztami dalszego leczenia, dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Każda złotówka ma znaczenie i daje mi realną szansę na sprawną przyszłość. 

Wioletta

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wioletta Jarońska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj