Zbiórka zakończona
Włodek Krysyna - zdjęcie główne

Młode życie w objęciach śmierci! Pomocy!

Cel zbiórki: Roczne leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Włodek Krysyna, 8 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 20 lipca 2020
Zakończenie: 30 października 2020
70 158 zł(105,69%)
Wsparło 2591 osób

Cel zbiórki: Roczne leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki:
Włodek Krysyna, 8 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 20 lipca 2020
Zakończenie: 30 października 2020

Opis zbiórki

Włodek jest jeszcze taki malutki... Taki niewinny i pogodny... Powinien mieć przed sobą lata beztroskiego dzieciństwa, a właściwie nie pamięta innej perspektywy, jak tylko ciągła walka życie. Szpitale, kroplówki, chemia. Ciągła ucieczka przed śmiercią. Strach paraliżujący do szpiku kości. A teraz jeszcze konieczność zebrania ogromnych pieniędzy na nierefundowany lek… Pomóż, proszę!

Włodek Krysyna

Synek walczy z ostrą białaczką limfoblastyczną, która niestety nie odpuszcza. Nie ma jeszcze 3-latek, a jest już po drugim przeszczepie szpiku… Przeszczep to taki moment, w którym masz nadzieję, że teraz już będzie lepiej. Że ta zła, śmiertelnie niebezpieczna karta nareszcie się odwróci. Niestety, choroba nie chce odpuścić. Dlaczego tak małe dzieci muszą tak bardzo cierpieć? Codziennie zadajemy sobie to pytanie, ale nikt do tej pory nie potrafił na nie odpowiedzieć.  

Walka z białaczką wycieńcza organizm. Chemia, która trzeba przyjmować to trucizna podawana bezpośrednio do żył. Wypadają włoski, dostajesz mnóstwo skutków ubocznych i musisz mieć z tyłu głowy świadomość, że tak po prostu trzeba. Że nie ma innej drogi, przynajmniej jeszcze jej nie wymyślono… A my nie mamy czasu, musimy wygrać z białaczką tu i teraz. Następnej szansy nie będzie. Bo jak przegramy, to stracimy naszego synka. 

Włodek Krysyna

Wciąż nie widać końca jego choroby i cierpienia. Organizm Włodka jest już bardzo osłabiony... Każdego dnia widzę, że moje dziecko gaśnie. Tak bardzo chciałabym przejąć na siebie jego ból. Łzy cisną się do oczu, ale nie mają żadnej mocy. Pomóc może medycyna. Pojawiła się dla nas szansa... Lekarze zaproponowali leczenie nierefundowanym lekiem. Bardzo skutecznym, ale też bardzo drogim... Nie stać nas, żeby za niego zapłacić z własnej kieszeni. Nie stać nas, żeby ratować naszego synka. Dlatego prosimy o pomoc.

Nie mogę pozwolić na to, żeby na drodze do życia mojego dziecka stanęły pieniądze. 

Proszę, bądź z nami, żebyśmy mogli ocalić synka!

Mama Włodka, Ivanna

---

Możesz pomóc Włodkowi poprzez LICYTACJE (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Włodek Krysyna wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj