Pilne!
Włodzimierz Andrzejczak - zdjęcie główne

Tato❗️ Zrobimy wszystko, żeby uratować Twoje życie❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Włodzimierz Andrzejczak, 69 lat
Łódź, łódzkie
Nowotwór złośliwy krtani
Rozpoczęcie: 10 kwietnia 2024
Zakończenie: 17 kwietnia 2026
14 079 zł(13,23%)
Brakuje 92 304 zł
WesprzyjWsparło 206 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0541227
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0541227 Włodzimierz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Włodzimierzowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Włodzimierz Andrzejczak, 69 lat
Łódź, łódzkie
Nowotwór złośliwy krtani
Rozpoczęcie: 10 kwietnia 2024
Zakończenie: 17 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Walka o życie Włodka trwa!

    Kochani Darczyńcy!

    Tata zakwalifikował się do immunoterapii. Udało mu się przyjąć pierwszą dawkę. Niestety na tym koniec dobre wiadomości się kończą... Nie możemy kontynuować leczenia, przez bakterię, którą  tata zaraził się po zabiegu założenia PEG, powróciła po niecałych 3 tygodniach spokoju. 

    Bakteria powoduje okropne biegunki. Tata nawet nie zdążył zregenerować się po poprzednim zakażeniu, jego organizm jest wyniszczony. Też z tego też powodu lekarze zrezygnowali z podania tacie chemioterapeutyków.

    Obecnie tata przebywa w szpitalu, bakteria jest bardzo oporna na leczenie. Cierpi również na bardzo silne bóle głowy, uniemożliwiające normalne funkcjonowanie. Mimo trudności jednak nie poddaje się i walczy z wszystkich sił!

    A im szybciej uda nam się zebrać potrzebne środki na leczenie nierefundowane, tym szanse na wsparcie układu odpornościowego i walkę z chorobą będą większe.

    Dlatego tak bardzo liczymy na Wasze dalsze wsparcie i pomoc, bo bez Was się nie uda!

    Aleksandra, córka

Opis zbiórki

Ile cierpienia może znieść jeden człowiek? Ciężko nam uwierzyć, że nasz kochany tata musi ponownie przechodzić przez to piekło… Już raz zwyciężył z bezlitosnym przeciwnikiem. Dziś stajemy razem z nim do ponownej walki, gdzie stawką jest ludzkie życie…

Historia choroby taty sięga 2010 roku. To wtedy zdiagnozowano nowotwór krtani. Ratujące życie leczenie przyniosło rezultaty. Tata wiele wycierpiał podczas radioterapii i chemioterapii, jednak najważniejsze, że udało mu się pozbyć tej okrutnej choroby. Przez lata tata był pod stałą kontrolą lekarską. Nic nie zwiastowało, że po tylu latach koszmar powróci…

W 2021 roku pojawiło się podejrzenie nowotworu płuc. Na szczęście guz został usunięty operacyjnie, a badanie histopatologiczne nie potwierdziło naszych największych obaw. I tak żyliśmy w spokoju przez 2 kolejne lata. W 2023 roku u taty pojawiły się duszności, tak silne, że w szpitalu zdecydowano o założeniu tracheotomii. Badania nic nie wykazywały, a my nieustannie trwaliśmy w lęku… Dopiero na początku kolejnego roku pobrano wycinek do badania. W jednej chwili nasz świat się zawalił. Tatę ponownie zaatakował złośliwy nowotwór krtani!

Włodzimierz Andrzejczak

Nie da się opisać słowami tego, co czujemy. Ciężko nam pogodzić się z taką niesprawiedliwością losu… Obecnie ze względu na problemy z przełykaniem, tata żywiony jest przez gastrostomię. Jest bardzo osłabiony, przeszedł dwie hospitalizacje ze względu na zakażenia bakteryjne. Lada dzień lekarze będą decydować, co dalej. Wiemy, że tata będzie musiał po raz kolejny przejść leczenie chemioterapią. Czekamy też na kwalifikacje do immunoterapii. Operacja jest niemożliwa… Konsultujemy ten przypadek z wieloma lekarzami. Musimy mieć pewność…

Ponad wszystko chcemy wspomóc wycieńczony organizm taty. Musimy wykorzystać wszystkie możliwe opcje leczenia. Jedną z nich jest terapia komórkami dendrytycznymi prowadzona w klinice w Niemczech. Aktywuje ona układ odpornościowy i umożliwia pacjentowi podjęcie walki z komórkami nowotworowymi. W połączeniu z innymi tradycyjnymi metodami daje obiecujące efekty. Wiemy, że podczas chemioterapii ogromnym wsparciem jest wzmocnienie witaminowe. Chcielibyśmy zapewnić je tacie w specjalistycznej klinice w Warszawie. Niestety, koszty tych terapii są ogromne…

Nasz ukochany tata, mąż i dziadek całe życie jest pogodną osobą, która czerpie radość z życia. Pomimo trudności, nigdy się nie załamywał, a wszystkie przeszkody traktował, jak zadanie, które trzeba wykonać. Dziś to my chcemy podnieść go na duchu, pokazać, jak bardzo go kochamy. Zrobimy wszystko, żeby tata odzyskał nadzieję. Nie poddamy się i sięgniemy po każdą dostępną metodę, by uratować tak cenne dla nas życie.

Rodzina Włodzimierza

Wybierz zakładkę
Sortuj według