

Wojciech Dukat, 11 lat
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Jeden Wojtek, a tak dużo diagnoz... Potrzebna jest Twoja pomoc!
Już w 17. tygodniu ciąży pojawiły się pierwsze nieprawidłowości. Tak bardzo się bałam, dlatego szukałam pomocy wszędzie, w tym za granicą. Lekarze robili, co w ich mocy, by uratować Wojtka!
Mój syn urodził się w 34. tygodniu ciąży z wieloma poważnymi wadami. Po przeprowadzonych badaniach lekarze potwierdzili m.in. zarośnięcie dolnego odcinka przewodu pokarmowego z przetoką odbytniczo-pęcherzową, przewlekłą niewydolność nerek, nerwowo-mięśniową dysfunkcję pęcherza, wadę stawu biodrowego. Nie mogłam uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę... Co gorsza, niedługo później okazało się, że konieczna była amputacja jednej z nerek! To był jednak dopiero pierwszy z wielu zabiegów, które przeszedł do tej pory Wojtek.
W pewnym momencie zauważyłam, że syn zmaga się także z problemami rozwojowymi. Odwiedziliśmy wielu specjalistów, którzy zgodnie zdiagnozowali autyzm, a później też niepełnosprawność intelektualną w stopniu znacznym! Przez to wszystko Wojtek nie jest osobą samodzielną, wymaga mojej całodobowej opieki, nie komunikuje się werbalnie, ma problemy z emocjami, nie widzi niebezpieczeństw.
Każdego dnia zastanawiam się, dlaczego to wszystko spotkało moje dziecko. Choć wiem, że syn nigdy nie będzie w pełni zdrowy, to z całych sił staram się ułatwić mu codzienne funkcjonowanie. Dlatego tak ważne jest stałe wsparcie wielu specjalistów, dalsze leczenie, rehabilitacja, terapia. Bez tego nie mamy żadnych szans! W związku z tym chciałabym poprosić o Waszą pomoc!
Mama Wojtka
- Wpłata anonimowa50 zł
- ŚFAGIERX zł
- 100 zł
- 200 zł
🩷
- Koleżanka50 zł
- Arkadiusz50 zł