Wojciech Dukat - zdjęcie główne

Wojciech Dukat, 11 lat

Wojciech Dukat, 11 lat
Piotrków Trybunalski
Wielowadzie, wrodzone zarośnięcie dolnego odcinka przewodu pokarmowego z przetoką odbytniczo-pęcherzową, stan po usunięciu nerki lewej, przewlekła niewydolność nerek, nerwowo-mięśniowa dysfunkcja pęcherza, autyzm dziecięcy, wada stawu biodrowego lewego
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0887869
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0887869 Wojciech
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Wojciechowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wojciech Dukat, 11 lat
Piotrków Trybunalski
Wielowadzie, wrodzone zarośnięcie dolnego odcinka przewodu pokarmowego z przetoką odbytniczo-pęcherzową, stan po usunięciu nerki lewej, przewlekła niewydolność nerek, nerwowo-mięśniowa dysfunkcja pęcherza, autyzm dziecięcy, wada stawu biodrowego lewego

Jeden Wojtek, a tak dużo diagnoz... Potrzebna jest Twoja pomoc!

Już w 17. tygodniu ciąży pojawiły się pierwsze nieprawidłowości. Tak bardzo się bałam, dlatego szukałam pomocy wszędzie, w tym za granicą. Lekarze robili, co w ich mocy, by uratować Wojtka!

Mój syn urodził się w 34. tygodniu ciąży z wieloma poważnymi wadami. Po przeprowadzonych badaniach lekarze potwierdzili m.in. zarośnięcie dolnego odcinka przewodu pokarmowego z przetoką odbytniczo-pęcherzową, przewlekłą niewydolność nerek, nerwowo-mięśniową dysfunkcję pęcherza, wadę stawu biodrowego. Nie mogłam uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę... Co gorsza, niedługo później okazało się, że konieczna była amputacja jednej z nerek! To był jednak dopiero pierwszy z wielu zabiegów, które przeszedł do tej pory Wojtek. 

W pewnym momencie zauważyłam, że syn zmaga się także z problemami rozwojowymi. Odwiedziliśmy wielu specjalistów, którzy zgodnie zdiagnozowali autyzm, a później też niepełnosprawność intelektualną w stopniu znacznym! Przez to wszystko Wojtek nie jest osobą samodzielną, wymaga mojej całodobowej opieki, nie komunikuje się werbalnie, ma problemy z emocjami, nie widzi niebezpieczeństw. 

Każdego dnia zastanawiam się, dlaczego to wszystko spotkało moje dziecko. Choć wiem, że syn nigdy nie będzie w pełni zdrowy, to z całych sił staram się ułatwić mu codzienne funkcjonowanie. Dlatego tak ważne jest stałe wsparcie wielu specjalistów, dalsze leczenie, rehabilitacja, terapia. Bez tego nie mamy żadnych szans! W związku z tym chciałabym poprosić o Waszą pomoc!

Mama Wojtka

Wybierz zakładkę
Sortuj według