
Wojtuś ma tylko POŁOWĘ SERDUSZKA❗️Sami nie damy rady dłużej walczyć... Błagamy o pomoc!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Pierwsze miesiące ciąży przebiegały spokojnie. Nic nie budziło naszego niepokoju. Niestety w 7. miesiącu ciąży dowiedzieliśmy się, że Wojtuś cierpi na śmiertelnie niebezpieczną wadę serca HLHS. Miał tylko połowę serduszka i tylko połowę szans na przeżycie...
Przeszliśmy już bardzo długą drogę. Wojtuś wielokrotnie walczył o swoje życie – przeszedł kilka operacji, cewnikowania serca, wiele badań, pobytów w szpitalu... Synek nadal potrzebuje wizyt lekarskich, leczenia oraz ciągłej rehabilitacji. Jest pod kontrolą kardiologa, gastrologa oraz hepatologa ze względu na uszkodzoną przez operacje wątrobę.

Ostatnie miesiące nie były łatwe dla Wojtusia... Coraz bardziej się męczy, czasem z trudem łapie oddech. Zdarzają mu się napady bólu głowy, które bardzo obciążają organizm. W dodatku Wojtuś musi przyjmować jeszcze więcej leków, których ceny nasz przerastają... Coraz więcej pojawia się wizyt u specjalistów, które są pełnopłatne, a ząbki synka bardzo uległy zniszczeniu przez ostatni czas. Konieczne są kolejne zabiegi dentystyczne. Zdrowe zęby są podstawą do prawidłowej pracy serca, gdyż uszczerbki w uzębieniu mogą powodować zapalenie wsierdzia.
9 lipca przeżyliśmy kolejny dramat. Stan naszego synka gwałtownie się pogorszył, więc trafiliśmy do szpitala. Przeprowadzone badania jednoznacznie pokazują, że wątroba jest w dużo gorszym stanie niż poprzednio. Byliśmy przerażeni! Czekamy na wynik rezonansu a w październiku jedziemy na badanie elastografii.

Ale to nie koniec. Czekamy również na cewnikowanie serduszka, a pod koniec sierpnia mamy zaplanowane kolejne badania kardiologiczne oraz endokrynologiczne. Wizyt oraz leków jest całe mnóstwo, a środki z poprzednich etapów zbiórek niestety się kończą...
Wojtuś bardzo chciałby być zdrowym dzieckiem, lecz to niemożliwe. Już zawsze będzie miał pół serduszka! My, jako rodzice, możemy tylko prosić o pomoc w opłaceniu jego leczenia i walki o poprawę stanu zdrowia. Leczenie, zabiegi stomatologiczne, leki, rehabilitacja czy dojazdy do specjalistów i na terapię, to wszystko wiąże się z dużymi kosztami...
Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni za dotychczasową pomoc i zaangażowanie. Bez Was nie dalibyśmy rady walczyć o zdrowie i przyszłość naszego synka. Z całego serca prosimy, bądźcie z nami dalej! Każda złotówka, każde udostępnienie i każde dobre słowo, to dla nas realna szansa i nadzieja na lepsze jutro!
Rodzice Wojtusia
- Wpłata anonimowa5 zł
- Kris M50 zł
- Laszki - Starszaki z naszej *****70 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa200 zł