Wojciech Bargieł - zdjęcie główne

Wojciech Bargieł, 13 lat

Wojciech Bargieł, 13 lat
Sochaczew
Cukrzyca insulinozależna
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0870741
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0870741 Wojciech

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Wojciechowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Wojciech Bargieł, 13 lat
Sochaczew
Cukrzyca insulinozależna

Wesprzyj Wojciecha!

Kiedy 2 marca usłyszałem diagnozę Wojtka „cukrzyca typu 1”, świat na chwilę zatrzymał się w miejscu, bo nikt nie jest przygotowany na takie słowa, zwłaszcza gdy dotyczą własnego dziecka. Od tamtego dnia nasze życie zmieniło się o 180 stopni, a każdy dzień to nauka, czuwanie i ciągła walka o stabilizację poziomów cukru, które potrafią spadać i rosnąć zupełnie bez zapowiedzi.

Wojtek przeszedł dwutygodniowy pobyt w szpitalu, a my, jako rodzice, musieliśmy nauczyć się funkcjonować w zupełnie nowej rzeczywistości, pełnej alarmów, pomiarów i nieprzespanych nocy. Sprzęt pomaga, ale bywa zawodny: sensory przekłamują, alarmują w środku nocy, a każdy sygnał to natychmiastowy strach, czy tym razem to prawdziwy spadek, czy błąd urządzenia. Mimo choroby nasz syn wrócił do szkoły, do kolegów i swoich pasji, bo Wojtek kocha piłkę nożną i wędkarstwo, które dają mu radość i poczucie normalności, choć nawet przy treningach musimy pilnować cukrów bardziej niż czegokolwiek innego. Czasem jedna bułka w szkole potrafi wywołać dramatyczny spadek, którego nikt nie potrafi przewidzieć, a my jako rodzice wciąż uczymy się reagować szybciej i mądrzej.

Robimy wszystko, by choroba nie odebrała mu dzieciństwa, marzeń i możliwości, ale codzienne leczenie, sensory, osprzęt, dodatkowe wizyty i potrzeby związane z cukrzycą generują koszt, którego nie jesteśmy w stanie udźwignąć sami. Dlatego proszę z całego serca o wsparcie naszego syna w tej trudnej drodze. Każda pomoc to dla Wojtka większe bezpieczeństwo, spokojniejsza noc i szansa, by mógł dalej robić to, co kocha. Bez strachu, że cukrzyca mu to odbierze.

Rodzice 

Wybierz zakładkę
Sortuj według