Wojtek Pietrzyk - zdjęcie główne

Chociaż nasz syn jest już dorosły, potrzebuje całodobowej opieki – prosimy o wsparcie!

Cel zbiórki: Zakup gorsetu, turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Wojtek Pietrzyk, 20 lat
Ruda Śląska, śląskie
Dziecięce porażenie mózgowe, wodogłowie wrodzone, skolioza, niedowład spastyczny czterokończynowy, padaczka
Rozpoczęcie: 10 czerwca 2025
Zakończenie: 13 czerwca 2026
5596 zł(46,86%)
Brakuje 6346 zł
WesprzyjWsparło 88 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0817346
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0817346 Wojciech

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Wojtkowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup gorsetu, turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Wojtek Pietrzyk, 20 lat
Ruda Śląska, śląskie
Dziecięce porażenie mózgowe, wodogłowie wrodzone, skolioza, niedowład spastyczny czterokończynowy, padaczka
Rozpoczęcie: 10 czerwca 2025
Zakończenie: 13 czerwca 2026

Opis zbiórki

Nie mogliśmy doczekać się momentu, w którym po raz pierwszy weźmiemy naszego synka na ręce. Wyobrażaliśmy sobie, że życie Wojtka będzie piękne i spokojne. Że synek będzie czerpać z niego pełnymi garściami. Niestety, marzenia runęły jak domek z kart w 34. tygodniu ciąży...

To właśnie wtedy lekarze zdiagnozowali u synka wodogłowie, które próbowali leczyć jeszcze na etapie prenatalnym. Niestety, kiedy w 36. tygodniu odbył się poród, wystąpiły powikłania oraz niedotlenienie...

Niedługo później lekarze poinformowali nas o mózgowym porażeniu dziecięcym. Te słowa raniły jak najostrzejszy nóż. Byliśmy przerażeni, baliśmy się, bo nie wiedzieliśmy, co teraz będzie. W dodatku po jakimś czasie pojawiła się kolejna diagnoza – padaczka...

Na szczęście dzięki odpowiednio dobranym lekom ataki są wyciszone i nie męczą syna tak jak kiedyś. Jednak Wojtek potrzebuje całodobowej pomocy, jest leżący, nie mówi i nie widzi. Mimo że jest już dorosły, wymaga opieki jak dziecko...

W dodatku jakiś czas temu u syna zdiagnozowano skoliozę. Co gorsza, choroba jest już w bardzo poważnym stadium. Wojtek potrzebuje specjalistycznego, stabilizującego gorsetu, w przeciwnym razie może dojść do najgorszego... Nasz syn może umrzeć...

Dla rodzica cierpienie dziecka to największy ból. Słowa nie są w stanie opisać tego, jak bardzo boimy się o Wojtka. Każdego dnia, 24 godziny na dobę, nieustannie...

Ale nie możemy się poddać! Musimy zrobić WSZYSTKO, żeby pomóc synowi. Właśnie dlatego założyliśmy zbiórkę. Wierzymy, że z Waszą pomocą uda się zakupić dla Wojtka gorset, a później zapewnić mu również specjalistyczny turnus rehabilitacyjny.

Prosimy, jeżeli tylko możecie, pomóżcie! Każda, nawet najmniejsza wpłata to wielka nadzieja. Nadzieja na lepsze jutro dla naszego ukochanego dziecka, które tak bardzo cierpi, choć niczym nie zawiniło...

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Dżoana
    Dżoana
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł