Zbiórka zakończona
Wojciech Klaba - zdjęcie główne

Walka o każdy dzień trwa... Operacja powinna się odbyć natychmiast!

Cel zbiórki: Operacja usunięcia przykurczy, gorset

Organizator zbiórki:
Wojciech Klaba, 6 lat
Sączkowo, wielkopolskie
Skośnogłowie, niedowład kończyn dolnych, wodogłowie, pęcherz neurogenny, przepuklina oponowo-rdzeniowa, ostre zapalenie nerek
Rozpoczęcie: 22 grudnia 2022
Zakończenie: 22 marca 2023
56 101 zł(105,47%)
Wsparło 1314 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0074203 Wojciech

Cel zbiórki: Operacja usunięcia przykurczy, gorset

Organizator zbiórki:
Wojciech Klaba, 6 lat
Sączkowo, wielkopolskie
Skośnogłowie, niedowład kończyn dolnych, wodogłowie, pęcherz neurogenny, przepuklina oponowo-rdzeniowa, ostre zapalenie nerek
Rozpoczęcie: 22 grudnia 2022
Zakończenie: 22 marca 2023

Aktualizacje

  • Zostało tak mało czasu! Pomocy!

    Po przeliczeniu wszystkich terminów okazało się że mamy tylko 24 godziny na zebranie środków i zamknięcie zbiórki Wojtusia!

    Środki za operację muszą wpłynąć do kliniki maksymalnie do 17 lutego, to oznacza że musimy już teraz zazielenić pasek. W innym wypadku operacja się nie odbędzie! 

    Bardzo proszę o pomoc! Operacja jest jedyną szansą mojego Wojtusia na życie bez bólu i cierpienia. Nie jestem w stanie dłużej patrzeć na łzy mojego dziecka. To ponad siły przeciętnego człowieka...

    Bez Waszej pomocy nam się nie uda! 

    * Operacja z powodu choroby syna została przełożona na 14.06 - trzymajcie kciuki!

  • Wojtuś PILNIE potrzebuje operacji!

    Wojtuś nadal nie przeszedł operacji. Lekarze mówią, że skutki są dramatyczne!!!

    Nerki nie pracują tak jak powinny, zalega w nich mocz. Do tego pojawiła się bakteria pseudomonas… Wojtuś nie wypróżnia się też prawidłowo…

    Ból, z jakim mierzy się nasz mały synek jest porównywalny do bólu podczas rwy kulszowej! Wojtuś bardzo cierpi, a my nie mamy jak mu pomóc!!!

    Wojciech Klaba

    Ból pojawia się nagle, narasta, promieniuje i tak potwornie go paraliżuje. Wojtek jest już bardzo zmęczony. Tak ogromnie boimy się o niego... 

    Operacja powinna być wykonana natychmiast, a my nie mamy nawet ustalonego terminu, bo klinika czeka na zapłatę!!

    Ratujcie Wojtusia, błagamy!!! Serce nam pęka na widok skręcającego się z bólu naszego maleńkiego dziecka…

Opis zbiórki

Dotychczasowe wsparcie, które od Was otrzymaliśmy jest nieocenione i czujemy ogromną wdzięczność za pomoc. Niestety, kiedy mieliśmy nadzieję, że do pokonania została nam ostatnia prosta, pojawiły się poważne komplikacje. Koszty leczenia znacznie wzrosły, a sprawność znów stała się odległym marzeniem... 

Dlatego prosimy, nie zostawiajcie nas! Walczcie z nami do końca! 

-----

Nasza historia: 

Jeszcze zanim synek przyszedł na świat, wymarzyliśmy sobie dla niego cudowne i piękne dzieciństwo. Niestety, wszystkie plany i wyobrażenia zostały boleśnie przekreślone przez rzeczywistość, która napisała zupełnie odmienny scenariusz…

Wojtek przyszedł na świat w 26 kwietnia 2019 roku i już od samego początku pojawiło się u niego wiele komplikacji zdrowotnych. Nasz malutki synek urodził z rozszczepem kręgosłupa, wodogłowiem, zespół Arnolda Chiarego stopnia II, pęcherzem neurogennym, porażeniem i niedowładem kończyn dolnych. 

Wojciech Klaba

W swoim życiu Wojtuś przeszedł już cztery operacje ratujące życie, mnóstwo zabiegów i niezliczoną ilość wyczerpujących badań. Często odwiedzaliśmy szpitale i różnych specjalistów. I kiedy w końcu, po wiele miesiącach stan naszego dziecka zaczął się stabilizować, a my zaczęliśmy odzyskiwać nadzieję na lepsze jutro - los postanowił wymierzyć nam kolejny brutalny cios. 

U naszego małego wojownika pojawił się problem z biodrami. Niestety, żaden z Polskich ortopedów nie potrafił postawić trafnej diagnozy. Dopiero kiedy trafiliśmy do niemieckiego ortopedy dr med. Floriana Paulitsch'a usłyszeliśmy, że prawe biodro Wojtka jest zwichnięte, a w lewym jest duży przykurcz, który ustawia nóżkę w dużym odwiedzeniu...

Obecnie jedyną szansą, która zapewni naszemu dziecku większą sprawność jest operacja usunięcia przykurczu. Bez niej, synek już do końca życia zostanie skazany na cierpienie... 

Wojciech Klaba

Dzięki Waszemu dotychczasowemu wsparciu i ogromnemu zaangażowaniu, udało się zakończyć pierwszy etap zbiórki – zebraliśmy ogromną kwotę! Niestety, podczas ostatniej konsultacji okazało się, że stan naszego synka się pogorszył. W związku z tym zakres operacji się zwiększy, co będzie wiązało się z dodatkowymi kosztami... 

Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak znów prosić Was o pomoc. To jedyna szansa, by Wojtek żył bez bólu i cierpienia, które obecnie zamienia jego życie w koszmar.

Proszę, spraw, aby tak się stało...

Rodzice Wojtka

Wojciech Klaba

➡️ Licytuj i pomóż Wojtusiowi! (otwiera nową kartę)

Wojciech Klaba

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową. 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Julia
    Julia
    Udostępnij
    10 zł

    Trzymamy kciuki 🥰 musi się udać

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    26,32 zł
  • Dominika Pelec
    Dominika Pelec
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

Wojciech Klaba dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj