
PILNE: Nasz synek otrzymał wyrok❗️Mały Wojtuś kontra DMD❗️
Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju
Aktualizacje
Najnowsze informacje❗️Dowiedz się, co u Wojtusia...
Aktualnie Wojtuś ma grypę, uporczywy katar, niezbyt dobrze to przechodzi i przez najbliższy czas, do momentu wyleczenia, będziemy musieli rehabilitować go w domku.
Pod koniec stycznia byliśmy na badaniach w Centrum Zdrowia Dziecka. Synek został poddany ocenie fizjoterapeutycznej. Czekamy na informację, czy dostanie kwalifikację do dalszego leczenia.

Wojtuś miał niestety niezbyt dobre wyniki badań tarczycy – czekamy, aż wyzdrowieje, żeby potwierdzić lub wykluczyć nadczynność tarczycy.
Niestety synuś jest bardzo nerwowy i nieswój ze względu na przyjmowane sterydy. Mamy syrop, który na szczęście działa wyciszająco.
Dziękujemy za całą dotychczasową pomoc i niezmiennie prosimy o dalsze wsparcie...
Rodzice Wojtusia
Opis zbiórki
Inne dzieci w wieku naszego Wojtusia skaczą, uczą się jeździć na rowerze, wspinać na drabinki. Nasz synek nie może tego robić, bo walczy o życie. Wojtek otrzymał wyrok, a my robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby się od niego odwołać. Życie naszego dziecka zostało wycenione na MILIONY! Błagamy o pomoc...
Usłyszeliśmy diagnozę, która złamała nasze serca: dystrofia mięśniowa Duchenne’a (DMD) – genetyczna, nieuleczalna choroba, która krok po kroku odbiera mięśnie, sprawność, a ostatecznie także oddech i życie.
Wojtuś ma już problemy z bieganiem, nie potrafi podskoczyć, z trudem wchodzi po schodach. A my, jako rodzice, wiemy, że z każdym miesiącem choroba będzie zabierać mu coraz więcej… DMD to śmiertelna choroba, ale na szczęście istnieje terapia i leczenie, które mogą ocalić życie naszego chłopca...

Musimy walczyć o to, by Wojtuś jak najdłużej pozostał sprawny. Zbieramy środki, które pozwolą na pokrycie bardzo, bardzo kosztownego leczenia – terapii genowej w Dubaju. Żeby ocalić Wojtka, musimy zgromadzić ponad 11 MILIONÓW złotych...
To wszystko brzmi niewyobrażalnie, ale dla kochających rodziców nie istnieje granica w walce o życie własnego dziecka.
Prosimy Was z całego serca – pomóżcie nam walczyć o Wojtusia. O jego dzieciństwo, w którym nie powinno być miejsca na ból i cierpienie... O jego przyszłość, o każdy uśmiech i każdą chwilę, którą możemy jeszcze wywalczyć.
Każda złotówka, każde udostępnienie, każde dobre słowo to ogromny krok w stronę tego, by nasz synek jak najdłużej mógł żyć i być sprawny. Nie poddamy się – ale sami nie dam rady.
Z całego serca dziękujemy,
rodzice Wojtusia
- Wpłata anonimowaX zł
- Monika50 zł
- 50 zł
- ER 6N L. W. G55 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł