

Konsekwencje diagnozy? Lęk i wiele trudności! Prosimy, pomóż naszemu Wojtusiowi!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczne terapie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczne terapie
Opis zbiórki
Za wszystkie nasze problemy odpowiada okrutna diagnoza, z którą Wojtuś mierzy się każdego dnia. Choć jako rodzice próbujemy go wspierać, to niestety nie zawsze rozumiemy jego potrzeby. Dlatego potrzebujemy dodatkowego wsparcia, również Twojego! Pomożesz nam?
Wojtuś miał zaledwie kilka miesięcy, gdy zaczęły się pojawiać pierwsze niepokojące sygnały. Już wtedy zauważyliśmy u niego dużą wrażliwość na dotyk. Każda metka w ubraniu, obcinanie włosów i paznokci czy chodzenie na boso – to było dla niego ogromne wyzwanie. Niedługo później zwróciliśmy uwagę na inne jego zachowania, w tym układanie różnych przedmiotów w rzędzie, których nie mogliśmy ruszyć. W przeciwnym razie pojawiały się u niego silne emocje!
Nie wiedzieliśmy, dlaczego tak się dzieje i w taki sposób reaguje. Kolejne trudności pojawiły się, gdy synek poszedł do żłobka. Wtedy okazało się, że Wojtuś bawił się sam, nie rozwijał mowy i nie nawiązywał relacji z rówieśnikami. Również kontakt z nowymi osobami wywoływał w nim duży lęk, a sam akceptował tylko osoby ze swojego najbliższego otoczenia. Niestety nadal jest to ogromne utrudnienie, też dla nas. Nawet próba przeprowadzenia przez nas rozmowy telefonicznej w innym pomieszczeniu kończy się płaczem naszego dziecka!

To wszystko sprawiło, że zaczęliśmy szukać wsparcia u różnych specjalistów. W końcu, po przeprowadzeniu różnych badań otrzymaliśmy odpowiedź na nasze pytania. Okazało się, że synek mierzy się z autyzmem dziecięcym! Wtedy mogliśmy rozpocząć właściwą drogę leczenia i terapii.
Cały czas próbujemy przełamać te trudności i lęki, które pojawiły się w życiu naszego dziecka. Świadomość tego, jak bardzo się męczy, łamie nam serca! Dlatego synek tak bardzo potrzebuje stałej opieki wielu specjalistów, a także kontynuowania leczenia, terapii i rehabilitacji. Tylko tak Wojtuś ma szansę na lepsze jutro!
Wierzymy, że nasz synek będzie jeszcze samodzielny i uda nam się pokonać bariery stawiane przez diagnozę! Niestety już teraz mierzymy się z dużymi kosztami, a stale pojawiają się nowe wydatki. Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc! Każda wpłata ma dla nas wielkie znaczenie!
Rodzice Wojtusia
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Szymańscy100 zł
- Lucyna.rynkiewicz@gmail.com50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł