Podarujmy Oliwce nowy wózek inwalidzki na jej 18-te urodziny!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 155 osób
5 232,34 zł (133,3%)
Zbiórka na cel
wózek inwalidzki i roczna rehabilitacja

Oliwia Kawa, 18 lat

Sosnowiec, śląskie

Mózgowe Porażenie Dziecięce, padaczka

Rozpoczęcie: 12 Listopada 2019
Zakończenie: 1 Stycznia 2020

Poprzednie zbiórki

9 191 zł (100,00%)
półroczna rehabilitacja

623

12.10.2018 - 25.02.2019

półroczna rehabilitacja

623

9 191 zł

12.10.2018 - 25.02.2019

20 Listopada 2019, 11:15
Aktualizacja

Dobro raz puszczone w świat nie może się zatrzymać! Pewne walki przegrane są tylko pozornie… Marysia odeszła z tego świata zbyt wcześnie… Wciąż jednak czuwa nad tymi, którzy tu są. Część środków, których nie zdążyliśmy wydać na leczenie dziewczynki, jej rodzice postanowili przekazać na ratowanie zdrowia i życia innych podopiecznych. Jednym z nich jest właśnie Oliwka!

Mamy więc 100%, potrzebną na wózek i rehabiitacją dla Oliwki :) Brakujące środki zostały przekazane do fundacji, która opiekuje się Oliwką. Tak bardzo się cieszymy!

Z racji tego, że niektórzy z Was chcą nadal wesprzeć dziewczynkę, zostawiamy jeszcze zbiórkę otwartą. Oliwka będzie potrzebować rehabilitacji jeszcze bardzo długo i to właśnie na nią zostanie wykorzystana nadwyżka ze zbiórki.

Dziękujemy Wam za wsparcie!

Nigdy nie sądziłam, że na 18. urodziny swojej córki będę prosić o wózek inwalidzki. Oliwka w przyszłym roku będzie pełnoletnia, jednak umysłowo jest na poziomie kilkuletniego dziecka… Choroba zabrała jej szansę na normalne życie. Uwięziła w jej klatce niepełnosprawności... Nowy wózek to jedyny sposób, by przestała być więźniem swojego domu. By mogła zobaczyć coś poza czterema ścianami domu…

Niedotlenienie mózgu, zakażenie wrodzone - te słowa krążą w mojej głowie od narodzin córeczki… Minęło tyle czasu, a ja nadal zastanawiam się, co poszło nie tak, skoro ciąża przebiegała książkowo, a poród odbył się o czasie... Tak, jak każdy rodzic, snułam plany na przyszłość, zastanawiałam się, jaka będzie moja córeczka… Jak będzie wyglądać, co będzie lubiła robić, kim będzie chciała zostać, jak dorośnie? Nie sądziłam, że wszystkie moje fantazje pozostaną w sferze marzeń… Że nie spełni się żadne z nich.

Oliwia Kawa

Moim jedynym wspomnieniem z okresu narodzin Oliwki jest widok jej, takiej malutkiej, w ogromnym inkubatorze. Zamiast moich czułych słów i kołysanek usypiał ją dźwięk medycznej aparatury… To od niej zależało życie mojej córeczki. Oliwka przez wiele dni toczyła walkę ze śmiercią. Nikt nie wiedział, czy wygra, a jeśli tak – w jakim będzie stanie…

Oliwka przeżyła, ale było z nią bardzo źle… To były okropne chwile, pełne łez i chwil załamania. Mimo to wiedziałam, że zrobię, co będę mogła, by córka miała dobre i szczęśliwe dzieciństwo. Walczyłam o jej zdrowie i sprawność od pierwszych dni jej życia.

Dni zwątpienia pojawiały się za każdym razem, kiedy słyszałam od lekarzy, że nie ma szans na lepsze jutro… Oliwka cierpi na Mózgowe Porażenie Dziecięce. Jej dzieciństwo upłynęło na sali rehabilitacyjnej i konsultacjach lekarskich… Kiedy miała 5 lat, doszła padaczka – koszmarny przeciwnik, który niszczy te umiejętności, które do tej pory zdobyła. Czasem sama nie wiem, skąd czerpałam siłę, by toczyć dalszą bitwę o jej przyszłość. To chyba ta ogromna miłość matki do dziecka sprawia, że nie ma rzeczy niemożliwych, że nie poddam się, mimo że czasem jest naprawdę trudno.

Oliwia Kawa

Lata ćwiczeń przyniosły sukces! Oliwia samodzielnie siedziała i kroczyła z pomocą opiekuna. Byliśmy tacy szczęśliwi! Ale los jest okrutny. Kilka lat temu zdiagnozowano u Oliwii zwichnięcie lewego biodra, co doprowadziło do trzech operacji. Córeczka była w gipsie, musiała leżeć… To doprowadziło do regresu. Oliwka zapomniała wszystko, czego się nauczyła… Cóż, widocznie czasem trzeba zrobić krok wstecz, by znów ruszyć do przodu.

Rehabilitacja jest nam potrzebna tak samo jak nowy wózek, tylko on będzie namiastką wolności dla Oliwci! To wymaga ogromnych środków, których nie mamy. Mam nadzieję, że znajdą się ludzie o wielkim sercu, których poruszy los Oliwci. Dziękuję za każde wsparcie, każdy gest płynący z głębi serca. Takiej pomocy nigdy się nie zapomina.

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 155 osób
5 232,34 zł (133,3%)