Nasza Zosia przyszła na świat w styczniu 2020 roku. To był najszczęśliwszy dzień w naszym życiu, w końcu mogliśmy ją uściskać, ucałować i obiecać, że uchronimy przed całym złem. Niestety – nie udało się… Od samego początku widzieliśmy, że Zosia nie rozwija się tak jak inne dzieci. Było to najbard...