W listopadzie Rafał był na delegacji na Węgrzech. Pewnego wieczoru dostaliśmy telefon – okazało się, że brat trafił w krytycznym stanie do szpitala. Koledzy z pracy, zaniepokojeni jego nieobecnością, odnaleźli go nieprzytomnego, leżącego na hotelowej podłodze. U Rafała najpierw zdiagnozowano udar...