Nigdy nie pozna normalności, nie stanie na własnych nogach, nie zrobi kroku. O wszystkim zdecydowało to, co zdarzyło się po porodzie. Dominik przyszedł na świat z przepukliną oponowo – rdzeniową. Od samego początku była właściwie wiadomo, że mój syn będzie poruszał się w przyszłości na wózku inwa...