Troszczył się o nas wszystkich, pocieszał, wspierał. Na tatę zawsze mogliśmy liczyć! Nikt nie spodziewał się, że teraz to on będzie potrzebował pomocy... Tymczasem w jego głowie rozwijał się śmiertelnie niebezpieczny tętniak... Tata przeszedł dwa udary, co odwróciło życie naszej rodziny o 180 sto...