Moje życie od kilku lat zdaje się być nieustającą walką, której wciąż nie mogę wygrać. Przeciwnik jest potężny i bezwzględny. Nigdy nie wiem, kiedy znów zaatakuje. Moja codzienność ze spokojnej, stała się nieprzewidywalna… Okrutna diagnoza przyszła nagle, w grudniu 2020 roku. Pamiętam, jak mój św...