Diagnoza spadła na nas nagle. Bez objawów, bez ostrzeżenia, w samym środku przygotowań do świąt. Hubert trafił do szpitala na prosty zabieg wycięcia migdałka. Dla pewności- przez zbieg niefortunnych zdarzeń- wykonano tomografię… i wtedy nasz świat pękł na pół. Okazało się, że w głowie naszego 4-l...