Ten dzień zaczął się zupełnie normalnie, a skończył tragicznie! Mój narzeczony, Robert, nagle źle się poczuł... Pojawiły się wymioty i ogromne osłabienie. Gdy w pewnym momencie upadł, zrozumiałam, że dzieje się coś bardzo złego! Karetka zabrała Roberta do szpitala, gdzie zdiagnozowano udar niedok...