Ten dzień zapamiętam na zawsze... 25 listopada 2025 roku mój syn uległ poważnemu wypadkowi. Lotniczym pogotowiem trafił do szpitala, gdzie przez 2 tygodnie lekarze na oddziale intensywnej terapii walczyli o jego życie! W momencie wypadku Michał miał tylko 18 lat... Był zdrowym, aktywnym chłopakie...
Możesz pomagać co miesiąc