Nasz koszmar zaczął się, gdy córeczka miała zaledwie 2,5 roczku. Amelka z dnia na dzień bardzo się zmieniła. Jej mowa się cofnęła, stała się zagubiona i wiele rzeczy sprawiało jej trudność. Krzyczała, budziła się w nocy, czasem wcale nie spała… Podejrzewaliśmy, że córeczka ma autyzm. Nasze przypu...