Mam na imię Sabina i jestem mamą Damianka. Mój syn przyszedł na świat jako wcześniak z niedotlenieniem okołoporodowym. Tak bardzo bałam się, że go stracę... On jednak przeżył, ale rok później jego życie znów zawisło na włosku! Teczka z dokumentacją pęka już w szwach. Błagam, pomóż mi uratować syn...