To wszystko wydarzyło się tak nagle i zupełnie niespodziewanie… Mama zmagała się z różnymi przypadłościami, ale nie było żadnych przesłanek, że zdarzy się coś niedobrego. W niedzielę 7 września 2025 roku przyjechałam odwiedzić mamę. Leżała na podłodze, nie mogła się podnieść! W szpitalu szybko ok...
Możesz pomagać co miesiąc