Mijają już dwa miesiące od tego tragicznego dnia, a my nadal nie znamy odpowiedzi na pytanie: „dlaczego?”. Dlaczego to spotkało właśnie Maćka? Nie znamy przyczyny. Nic na to nie wskazywało. Po prostu jednego dnia jego serce się zatrzymało… Resuscytowaliśmy go prawie trzydzieści minut. W tym czasi...