Historia mojej żony jest bardzo długa i smutna, wypełniona bólem, ogromną siłą walki i niezliczoną ilością cudów. Kinga od ponad 22 lat walczy z nowotworem mózgu, a dziś mierzy się jeszcze z konsekwencjami nieszczęśliwego wypadku, który całkowicie odebrał jej sprawność. Nasz koszmar rozpoczął się...