Minęło już dwadzieścia lat, odkąd życie mojej mamy zamieniło się w spacer po polu minowym, w wieczne przeciąganie liny z chorobą. Chorobą podstępną i bezlitosną... Stwardnienie rozsiane od ponad dwudziestu lat zabiera mojej mamie więcej i więcej - siły, sprawność, samodzielność, nie zdołało zabra...