Mój synek przyszedł na świat w zamartwicy urodzeniowej. Konsekwencje tego niestety pozostaną z nim już na całe życie. Lekarze zdiagnozowali u Szymka opóźnienie psychoruchowe, cukrzycę typu I, a także padaczkę. Opinie specjalistów były bardzo smutne. Twierdzili, że moje dziecko już zawsze będzie l...
Możesz pomagać co miesiąc