W Jemenie noworodki nie umierają dlatego, że medycyna jest wobec nich bezradna. Odchodzą, bo w zrujnowanym szpitalu zabrakło prądu i zgasł inkubator. Ich życie gaśnie, bo na sali porodowej nie było sterylnych narzędzi, zwykłego antybiotyku, ręcznego respiratora czy zapewnionego wsparcia położnej....