O naszą Różyczkę walczymy od jej pierwszego oddechu! Córka przyszła na świat o wiele za wcześnie, mieściła się w dłoni, ważąc zaledwie 600 gramów. Jej stan był bardzo ciężki, a każdy dzień w szpitalu napełniał nas ogromnym stresem... Od tych najtrudniejszych chwil minęło już kilka lat, a my wciąż...